Burmistrz sprząta ulice!

Czy możliwe jest aby Burmistrz pół dnia pracował w urzędzie, a przez kolejne pół sprzątał ulice i porządkował klomby? Okazuje się, że tak!
Spokojnie, jak się pewnie domyślacie, nie chodzi tu o „dobrego gospodarza” ;). Historia o której dzisiaj napiszę, ma miejsce w małym miasteczku na północy Włoch. Burmistrz miasteczka Ceriano Laghetto tak właśnie rozumie swoją służbę publiczną. Rano pracuje w biurze, a po południu sprząta ulice. „Brakuje ludzi i funduszy, a ja nie chcę, aby nasza miejscowość była brudna, wolę zakasać rękawy” – dodaje.

Burmistrz zapewnia, że w pomarańczowej kamizelce, roboczych rękawicach oraz z workami na odpadki nie zabiega o głosy wyborców. Wybory wygrał już po raz drugi niecałe trzy miesiące temu.
Da się?

Bardzo ciekawa inicjatywa. Ciekaw jestem czy byłby możliwa do „przeszczepienia” na naszym lokalnym podwórku?. Co o tym myślicie?

Osobiście zgadzam się również z takim oto komentarzem:
„Jak się w „osiem godzin” sumiennie wykonuje swoje obowiązki to drugi etat nie jest konieczny. Jeśli ktoś nie daje sobie rady z pełnieniem obowiązków wójta/burmistrza/prezydenta to nawet jeśli posprząta pół miasta nie zmieni to faktu, że jest słabym gospodarzem.”
Jakie jest Twoje zdanie?

Udostępnij ten wpis!
Poniżej możesz napisać komentarz do tego artykułu. Wysłanie komentarza jest równoważne z akceptacją [Regulaminu komentarzy]

3 komentarze do artykułu "Burmistrz sprząta ulice!"

  1. Ferdynand K pisze:

    Następca prawdziwego gospodarza z doprowadzeniem tego urzędu do normalności może mieć nie lada problem.
    ale bądźmy dobrej myśli.

  2. Bartosz pisze:

    Urzędnik w Łęcznej o 14:58 jest już w drzwiach wejściowych/wyjściowych do urzędu. Nawet się z tym nie kryją. Nie wspomnę już o zakupach spożywczych przed godziną 8, kiedy to urzędnicy patrolowym krokiem, parami, zmierzają do sklepu po bułki. Wszystko w godzinach pracy. Ba. Do ciuchlandu też niektóre kobiety zajrzą.

  3. Ferdynand K pisze:

    A który z urzędników jest przepracowany?
    Mam tu na myśli kilku, którzy niedowidzą, lub udają, że nie widzą pewnych spraw związanych z wizerunkiem miasta.
    Człowieku – urzędniku, czy Bartol ma ci pokazywać co jest nie tak w naszym mieście?
    Czy ty tego sam nie widzisz?
    Któregoś dnia a nawet przez dwa dni nie działała sygnalizacja świetlna na skrzyżowaniu JP II a człowiek który nazywany jest w gazetach jako rzecznik prasowy urzędowy na Ł24 w tytule porozmawiaj z kuczyńskim nadmienia, że nie zawsze urząd ma wiedzę o jakiś tzw nagłych usterkach w mieście.
    Zaraz zaraz panowie to po co urzędowy bus codziennie kilka krotnie objeżdża miasto w koło?
    Co robi straż miejska w mieście, czyż nie widziała, że światła nie działały.
    Ile razy dziennie tamtędy przejeżdżaliście?
    Po co się angażować i robić sobie problem, jak lepiej pojeździć po parkingach tu i tam, pośmiać się z kierowców, powystawiać co niektórym wezwania za złe parkowanie auta i dniówka powoli wam zleci.
    I za tą ciężką pracę co miesiąc bierzecie wypłatę?

    Ps.
    W tym tekście nie ma błędów – wszystko co jest z małej litery dla mnie jest tyle warte. 🙁

Skomentuj

WordPress | Download Free WordPress Themes | Thanks to Themes Gallery, Premium Free WordPress Themes and Free Premium WordPress Themes