Likwidują straż miejską!

SMLeczna

Koszty utrzymania niewspółmierne do efektów pracy, do tego słaba skuteczność w kontrolowaniu miejskiej czystości. To dwa najpoważniejsze argumenty, które pozwoliły radnym na podjęcie uchwały która uruchamia proces likwidacji tej służby. Z propozycją likwidacji wyszedł sam Burmistrz!. Mowa oczywiście nie o łęczyńskim burmistrzu, a o włodarzu z Lubartowa!
Myślę, że warto wysłać Kosiarskiego na 20 kilometrową wycieczkę do kolegi zza miedzy na konsultacje?

Okazuje się, że w Lubartowie kilka rzeczowych argumentów wystarcza by radni mogli podjąć jedyną słuszną decyzję i zaoszczędzić w ten sposób setki tysięcy złotych rocznie. Co prawda w tej sprawie nie wypowiedział się jeszcze Wojewódzki Komendant Policji lecz jak pokazuje przebieg lubartowskiego głosowania, likwidacja będzie formalnością (nawet przy negatywnej decyzji komendanta). Niemożliwe? A jednak!

A może zwyczajnie chodzi aby „myśliciel” z pl. Kościuszki „zaproponował” likwidację w roku wyborczym? Myślę, że istnieje ogromna szansa by kolejna propozycja radnych w Łęcznej padła zdecydowanie szybciej!

Udostępnij, podziel się! ;)
    Poniżej możesz napisać komentarz do tego artykułu. Wysłanie komentarza jest równoważne z akceptacją [Regulaminu komentarzy]

    Czytelnicy napisali 2 komentarzy do artykułu "Likwidują straż miejską!"

    1. Arnold pisze:

      Zdroworozsądkowe myślenie dojdzie w końcu do Łęcznej. W takich miastach jak Lubartow czy Łęczna straż miejska nie ma racji bytu. Kosiarski zanim to jednak zrozumie to miliony zł z budżetu gminy przez tyle lat będą marynowane. A tylko co.roku straż miejska pochłania pół miliona zł. To jest jedna wyremontowana droga co roku.

    2. Ferdynand K pisze:

      O „Qwa” pomyślałem przecież to nie prima aprilis ;) nareszcie koniec z nierobami w mieście, gdy zobaczyłem przekreślony emblemat dzikiej świni a tu okazuje się, że to nie w Łęcznej a w Lubartowie.
      Ale pocieszeniem jest to, że właśnie na Lubartowie nasz dobrodziej się wzoruje.
      Bo sam przecież wspólnie z asystentem nic mądrego dla miasta nie wymyśli.
      A ilu pracowników do utrzymywania czystości w mieście w zamian za „czarnych urzędników” można by było zatrudnić?
      Przynajmniej jednego sprzątającego na dzielnicę, czy jakiś rejon miasta, aby był odpowiedzialny za utrzymanie na danym terenie czystości.
      A czarni tylko dupska autem wożą i tyle w mieście jest z nich pożytku.

    Skomentuj

    WordPress | Download Free WordPress Themes | Thanks to Themes Gallery, Premium Free WordPress Themes and Free Premium WordPress Themes