M. Fijałkowski: Kto kręci w sprawie remontu ul. Spacerowej? [Zdjęcia]

Spacerowa

Od kilku dni mieszkańcy ul. Spacerowej nie kryją swojego oburzenia w związku z remontem ul. Spacerowej, która pozbawiona zostanie zatok parkingowych. Po moim ostatnim wpisie ożywił się też urząd miejski. Jak poinformowali nas mieszkańcy władza wizytowała w środę (21.09) ul. Spacerową. Pojawili się tam również przedstawiciele spółdzielni mieszkaniowych, których tereny przylegają do tej ulicy. Czyżby urząd zdecydował się w ostatniej chwili negocjować ze spółdzielniami, by zwiększyć ilość miejsc parkingowych. Czy dopiero teraz do urzędowego umysłu dotarło, że mieszkańcy podniosą larum?

Z informacji przekazywanych przez mieszkańców wynika, że urząd próbuje zrzucić całą winę za brak miejsc parkingowych zarówno na spółdzielnie, z którymi rzekomo nie mógł się dogadać, jak i na samych mieszkańców, rzekomo niechętnych zatokom parkingowym. Pojawiły się nawet głosy, że remont do wiosny zostanie wstrzymany, by jakoś ratować sytuację. Z urzędowych kręgów natomiast słyszeliśmy już w grudniu 2015 r., że spółdzielnie nie są i nie będą zainteresowane remontem ul. Spacerowej. Szerszej informacji w tym temacie nie uzyskaliśmy. Apelowaliśmy za to, aby burmistrz podjął rozmowy ze spółdzielniami i żeby wspólnie wszystkie podmioty przystąpiły do remontu ul. Spacerowej. Jak myślicie jak wyglądały te negocjacje?

Postanowiłem zasięgnąć informacji w SM Batory i SM Wspólnota. Okazało się, że urząd miejski nie podjął żadnych, podkreślam żadnych rozmów z SM Batory. Natomiast do SM Wspólnota niedługo przed rozpoczęciem remontu wysłano jedno pismo, w zasadzie bez konkretów, po czym kontakt się urwał. Przez 9 miesięcy nie zrobiono więc nic, by ilość miejsc parkingowych mogła się zwiększyć, a w całe przedsięwzięcie zaangażować spółdzielnie mieszkaniowe. Na co liczył Kosiarski tego nie wiem.

Jednak wobec powyższego postanowiłem skonfrontować wszystkie uzyskane informacje ze stanowiskiem urzędu miejskiego i w dniu dzisiejszym złożyłem zapytanie w trybie dostępu do informacji publicznej, wnioskując do burmistrza o następujące informacje:

Czy w 2015 i 2016 roku Urząd Miejski w Łęcznej prowadził rozmowy ze Spółdzielnią Mieszkaniową im. Stefana Batorego w Łęcznej oraz Spółdzielnią Mieszkaniową „Wspólnota” w sprawie partycypacji tych spółdzielni w remoncie ul. Spacerowej? Jeżeli tak to proszę o informację kiedy odbyły się jakieś spotkania w tej sprawie oraz jakie ustalenia poczyniono
Jeżeli w przedmiocie sprawy określonym w pkt 1 prowadzono z ww. spółdzielniami jakąkolwiek korespondencję proszę o jej kserokopię (zarówno pism wychodzących z Urzędu do spółdzielni, jak również pism przychodzących ze spółdzielni do Urzędu).
Czy w dniu 21.09.2016 r. odbyło się spotkanie z przedstawicielami ww. spółdzielni mieszkaniowych, które dotyczyło możliwości partycypacji tych spółdzielni w remoncie ul. Spacerowej?
Kiedy planowane jest zakończenie remontu ul. Spacerowej?
Czy planuje Pan rozmowy z ww. spółdzielniami mieszkaniowymi w sprawie budowy miejsc parkingowych przy ul. Spacerowej?
Czy planuje Pan zmianę dokumentacji projektowej przebudowy ul. Spacerowej w kontekście zwiększenia ilości miejsc parkingowych?
Odpowiedź na te pytania rozwieje wątpliwości i okaże się, kto kręci przez 9 miesięcy w sprawie remontu ul. Spacerowej, a dokładnie w sprawie…

Cały wpis przeczytasz na
<< Blogu radnego Mariusza Fijałkowskiego >>

Udostępnij, podziel się! ;)
    Poniżej możesz napisać komentarz do tego artykułu. Wysłanie komentarza jest równoważne z akceptacją [Regulaminu komentarzy]

    Czytelnicy napisali 8 komentarzy do artykułu "M. Fijałkowski: Kto kręci w sprawie remontu ul. Spacerowej? [Zdjęcia]"

    1. pisak pisze:

      Jak opozycja głosowała w sprawie budowy tej drogi w tym kształcie?

      • Mariusz Fijałkowski pisze:

        Nie pierwszy już raz Kuczyński posuwa się do kłamstw. Przez kilka dni myślał i wymyślił, że winni tego co dzieje się w sprawie remontu ul. Spacerowej są radni Lepszej Łęcznej oraz spółdzielnie mieszkaniowe. Lepsza Łęczna dlatego, że zagłosowała za remontem ulicy, a spółdzielnie dlatego, że nie włączyły się w remont, mimo że nikt ich do tej partycypacji nie zaprosił. Można? W urzędzie można! Faktycznie jednak to radni Lepszej Łęcznej wsparli w tej sprawie kilku radnych Wspólnej Sprawy, którzy postawili sprawę remontu Spacerowej na ostrzu noża. Ale ani my ani radni burmistrza nie chcieliśmy remontu w tym kształcie, który jest obecnie. Bezczelnym kłamstwem Kuczyńskiego jest to, że urząd planował remont Spacerowej na 2017 r. Jestem radnym 6 lat i co roku zgłaszałem wniosek o remont tej ulicy. Co roku ta sama odpowiedź: może w następnym roku. O remont tej ulicy co roku wnioskowali także inni radni oraz rada osiedla. W końcu jednak nawet radni z listy burmistrza powiedzieli: DOŚĆ! i chcieli umieszczenia tego zadania w budżecie i cel został osiągnięty ponad podziałami. Przez cały czas wszyscy głosujący za tym remontem powtarzali jak mantrę, że burmistrz ma kilka miesięcy aby dogadać się ze spółdzielniami i powinien, a wręcz musi to zrobić. Kosiarski nie chciał się zgodzić na ten remont do ostatniej chwili. Kombinował, straszył, że nie będzie zatok parkingowych, itd. Gdy jednak został przegłosowany (nawet przez swoich radnych) postanowił z nikim się nie dogadywać i zrobić wszystkim na złość i remontować ulicę bez miejsc parkingowych. Za kilka dni to wszystko wyjdzie na jaw. Mógł zmienić projekt, mógł dogadać się ze spółdzielniami. Mógł zrobić wszystko, miał 9 miesięcy. Ale widocznie nie chciał. Dlaczego? Może Kuczyński wie? Radni zarówno Wspólnej Sprawy jak i Lepszej Łęcznej głosowali za remontem ul. Spacerowej i za tym, aby powstały tam zatoki parkingowe, bo jest oczywistą sprawą, że są tam one potrzebne. Może jakby Kuczyński kogoś z nich zapytał nie pisałby bzdur. O tym jak remont przebiegnie radni zdecydować nie mogą. Gdyby mogli takiego dziadostwa i bałaganu na pewno by nie było. Jednak każdy radny z Os. Bobrowniki ma już dość pustych obietnic ciągnących się latami, że może w przyszłym roku zrobimy remont ulicy, która na remont czeka już blisko 10 lat. Niestety Kuczyński prawdy napisać nie może. Właśnie dlatego publikujemy nagrania z sesji i komisji, aby urząd nie mógł odwrócić przysłowiowego kota ogonem, a Kuczyński nie mógł wciskać ludziom ciemnoty. Nic w sprawie remontu ul. Spacerowej nie zostanie zamiecione pod dywan. O wszystkich faktach będziemy Państwa informować.

    2. pisak pisze:

      Czy ktoś wie, jakiej szerokości będzie pas jezdni ul.Spacerowej?Bo jeżeli będzie dość szeroki to samochody będą stały na poboczu.

    3. coneser1962 pisze:

      zeby bylo smieszniej na srodku chodnika jest hydrant i dwa slupki betownowe

    4. ABC pisze:

      Już widzę te pisma z urzędu do spółdzielni. Nieroby nie zrobili nic, bo mają gdzieś mieszkańców. Ciekawe jak teraz z tego wybrną?

    5. Ferdynand K pisze:

      I trzeba będzie p. burmistrzu w „grzywkę” się podrapać odpowiadając na zapytania.
      A z tą grzywką wiecie o co chodzi? ;)

      Ps.
      Ja mam jeszcze jedno „pytanko” i chciałbym, by to pan osobiście przyjrzał się swoim podopiecznym nierobom!
      Szanowny Gospodarzu, dopiero przy pomniku – obok kamiennego ronda składaliście wieńce i kwiaty, czy nie popatrzył pan przypadkiem „kątem oka” na to rondo?
      Kilka dni wcześniej był tam samochód ciężarowy z białym tłuczniem z firmy – jakiej?, wysypywano go na czarną plandekę zabezpieczającą przed rosnącym na rondach legendarnym łęczyńskim chrzanem.
      Ale z jednej strony „no powiedzmy, ze na urzędowe możliwości” ładnie go rozrzucono a z drugiej leży dalej w postaci- „kupka tu- kupka tam”.
      Co pan na to?
      Czy tak będzie leżał ten kamień do wiosny, czy dacie radę rozplantować jeszcze przed zimą?
      W moim przekonaniu dobrze wykonana praca jest na drugim planie a prawidłowo wypisana Faktura Vat jest tym o co tu chodzi. ;)

      • Onleczna pisze:

        Już rozsypują i wyrównują. pewne info.

        • Ferdynand K pisze:

          Myślę, że to pewna informacja, wieczorem zobaczę.
          Widzisz kolego „onleczna” że, „urzędasy” czytają tego bloga i reakcja była natychmiastowa.
          Szkoda, że nie zrobili tego od razu na całości ronda, tylko od strony dawnej rezydencji gospodarza, może z drugiej strony myśleli, że nie będzie widział?
          Czy nie można normalnie w tym urzędzie pracować?
          Czy kierownik odpowiedzialny za pracę tych ludzi zna się na jakiejś „zasranej urzędowej” robocie, czy jak wyjdzie w teren – „wyjedzie” miałem to na myśli w urzędowym Trafic-u to z kierowcą słuchają radio, czy jadą na oględziny terenów miejskich?
          Może dla działu odpowiadającego za porządek w mieście trzeba by zakupić służbowe urzędowe okulary – powiedzmy 3D – robią fajną głębię obrazu,
          Może wtedy zobaczycie cały syf w naszym mieście?

    Skomentuj

    WordPress | Download Free WordPress Themes | Thanks to Themes Gallery, Premium Free WordPress Themes and Free Premium WordPress Themes