Mariusz Fijałkowski kandydatem Lepszej Łęcznej na stanowisko Burmistrza [Video] [Program wyborczy]

Mariusz Fijałkowski

Podczas dzisiejszej konferencji prasowej Lepszej Łęcznej został ogłoszony kandydat na stanowisko Burmistrza Łęcznej. Będzie nim Mariusz Fijałkowski – doktor nauk prawnych UJ, wykładowca, nauczyciel, przedsiębiorca i lider Lepszej Łęcznej. Zanim informacje i nagrania z dzisiejszej konferencji zobaczycie w regionalnych mediach, już teraz prezentuję Wam nagranie z jej przebiegu.

Program Lepszej Łęcznej 2018:

Udostępnij, podziel się! ;)
    Poniżej możesz napisać komentarz do tego artykułu. Wysłanie komentarza jest równoważne z akceptacją [Regulaminu komentarzy]

    Czytelnicy napisali 58 komentarzy do artykułu "Mariusz Fijałkowski kandydatem Lepszej Łęcznej na stanowisko Burmistrza [Video] [Program wyborczy]"

    1. Fanatyczny pisze:

      Może warto by zrobić podsumowanie ostatniej kadencji Kosiarskiego. Co obiecał : http://www.tubalecznej.pl/aktualnosci/czytaj/564/Co-obiecal-Kosiarski , a co został zrealizowane.

    2. Marzena pisze:

      Mnie brakuje w Pana programie środków przeznaczanych na sterylizację i zabezpieczanie bezpańskich kotów, szczególnie wolnożyjących. Populacja kotów w Łęcznej jest duża, w sezonie wiosennym jest bardzo dużo kociąt przywożonych z okolicznych wsi i porzucanych w mieście. Środków na pomoc tym zwierzakom praktycznie nie ma, są leczone i sterylizowane ze środków prywatnych. Jakie są Pana spostrzeżenia na ten temat? Czy jakieś plany na dofinansowanie/pokrycie kosztów kastracji zwierząt także właścicielskich?

      • Dominiqa pisze:

        Przypuszczam, że tą kwestię spokojnie można rozwiązać nawet poprzez wniosek budżetowy.

      • Mariusz Fijałkowski pisze:

        Pani Marzeno, zgłaszałem takie wnioski. Jeden trafił nawet na sesję budżetową i został odrzucony głosami Wspólnej Sprawy. Ale sprawa ta jest bliska memu sercu, jednak tylko ze względu na zbyt dużą objętość programu, ten i jemu podobne zapisy się tam nie znalazły. Wszystkie sprawy, które Lepsza Łęczna w tej kadencji zgłaszała jako wnioski budżetowe będą pozytywnie załatwione jeśli tylko wygramy wybory.

        Środki, które trzeba przeznaczyć na pomoc bezdomnym zwierzętom nie są duże i na pewno się znajdą. Jestem także zwolennikiem dofinansowania do sterylizacji bezdomnych kotów – tak jak się to dzieje w innych miastach. Zrobimy to!

        • Marzena pisze:

          ok, będę się przyglądać tej sprawie, bo temat ten bardzo kuleje. Pani Dominiqo – wniosek budżetowy oczywiście tak, choć to akurat powinny być środki na kastrację psów, kotów właścicielskich, aby ograniczyć populację zwierząt w Łęcznej i okolicy – tak się dzieje w innych miastach. Natomiast obowiązkiem gminy jest opieka nad zwierzętami bezdomnymi i stąd też powinny być środki na koty wolnożyjące.

          • Mariusz Fijałkowski pisze:

            Chcieliśmy to zrobić już dobrych kilka lat temu. Oczywiście Wspólna Sprawa powiedziała NIE. My mówimy TAK i zrobimy to! Proszę mi wierzyć tu naprawdę się zmieni jak tylko wygramy wybory.

    3. BrzydkiRysiek pisze:

      Panie Mariuszu, w punkcie 5 programu pisze Pan o obniżeniu kosztów wody i ścieków.
      1. Jaki ma Pan plan dotyczący cen ciepła w Łęcznej „windowanych” przez Łęczyńską Energetykę? Co prawda ceny te zostały zatwierdzone przez URE ale są najwyższe w regionie. Czy do tej pory jako Radny podjął Pan działanie w kierunku obniżenia tych opłat? Czy miasto jako udziałowiec „ŁE” ma jakikolwiek wpływ na ceny ciepła?
      Łęczyńska Energetyka co roku podnosi cenę ciepła, gdzie paliwo do jego produkcji ma „pod nosem”. W takiej sytuacji nie dziwią przychody „ŁE” powyżej 40 milionów zł rocznie, najwyraźniej kopalnia (udziałowiec większościowy) swój zysk kreuje na nas wszystkich!

      2. W nawiązaniu do punktu 10. Utrzymania czystości. Jak dobrze wszyscy wiemy, w Łęcznej segregacja odpadów to fikcja, większość (jak nie wszyscy mieszkańcy) zadeklarowali segregowane śmieci, a co za tym idzie obniżoną opłatę za ich wywóz. Śmieci są wymieszane nie tylko w workach lecz nikt nie zadaje sobie nawet trudu aby worek wrzucić do odpowiedniego kontenera.
      Jaki ma Pan plan na mobilizację mieszkańców do wypełniania ich OBOWIĄZKU?
      A tak przy okazji okazji czystości ;) czy ma Pan na „plagę” ptaków krukowatych w Łęcznej? Skutecznie i wytrwale zanieczyszczają zrewitalizowane fragmenty miasta :)

      • Dominiqa pisze:

        Pisze Pan najpierw o wodzie i ściekach, a potem o Łeczyńskiej Energetyce, która dostarcza nam ciepło do mieszkań. Za wodę i ścieki odpowiedzialny jest pgkim.
        A co do pkt 2, to można pomyśleć o śmieciomatach:)

      • Mariusz Fijałkowski pisze:

        Realne możliwości oddziaływania na Łęczyńską Energetykę oczywiście są. Jest to rada nadzorcza. Od lat zasiada w niej Teodor Kosiarski i jak wszyscy wiemy, nie przynosi to nic dobrego dla miasta. Ten przykład pokazuje, że wymiana (nie zamiana) tylko jednego elementu, przyniesie bardzo dużą zmianę dla mieszkańców w wielu obszarach. Bo to także PGKiM, Szkoły, Mops, i wiele innych instytucji którymi kieruje ów jegomość. Pozostaje oczywiście pytanie czy jesteśmy gotowi na zmianę.

        Pełna zgoda. Ustawa śmieciowa w obecnym kształcie przez to fikcja. Tu mamy naprawdę duże pole do działania i do poprawy, bo jak PGKiM segreguje śmieci to już pokazywaliśmy.
        Jeśli zaś chodzi o motywację, to wzorem innych miast, jestem za filozofią w której mieszkańca do segregacji się zachęca czy to dodatkowymi pieniędzmi, które płacą firmy recyklingowe np. za plastikowe opakowania, czy preferencyjną stawką za odbiór odpadów. Niestety do tej pory zarządzanie w ratuszu polegało na oczekiwaniu na inwestorów, oczekiwaniu na to, że problem rozwiąże się sam, na braku inicjatywy i na straszeniu mieszkańców podwyżkami, a ludzi z dobrymi pomysłami zwyczajnie się zbywało. To się zmieni!

        Jestem też otwarty na wprowadzenie takich śmieciomatów. To byłby dobry pomysł. Bardzo zmalałaby wtedy ilość plastikowych czy szklanych butelek porozrzucanych gdzie tylko się da.

    4. seniorka pisze:

      Niech Pan sobie przeczyta moje rady na Facebooku ,które się odnoszą również do wszystkich przyszłych Burmistrzów.
      Niech Pan zobaczy Starą Łęczną jak jest bardzo zaniedbana , a powinna być wizytówką miasta .Tyle miast w województwie
      lubelskim zwiedziłam ale takiego brudu jak u nas nie widziałam.
      Jest Pan Radnym czy Pan Stare miasto widział ,myślę że tylko Pan osiedla ogląda i o nich pan zadbał.Czy ta Lepsza Łęczna to tylko bloki .Czy Pan z mieszkańcami Starej Łęcznej rozmawia.Każdy Radny tylko pieniądze bierze,bo społecznie nie chce pracować.Trzeba z nami więc rozmawiać ,bo tu mieszka dużo seniorów , a dla nich nic
      się nie robi.

      • Libero pisze:

        Popieram spostrzeżenia. Rynki l i lll ładnie wyglædają a reszta żal patrzeć.

        • Mariusz Fijałkowski pisze:

          Nie ulega wątpliwości, że należy poprawić radykalnie czystość w mieście. Uważam, że Stare Miasto powinno być wizytówką Łęcznej podobnie jak to ma miejsce w innych podobnych miastach. Będziemy do tego dążyć, dlatego trzeba doprowadzić do końca proces rewitalizacji. Chciałbym także, aby na Starym Mieście tętniło życie, pojawili się turyści, kawiarnia, restauracja, itp. Tyle na ile się da urząd miejski powinien dążyć do tego aby taki stan osiągnąć. Jeśli to miejsce będzie czyste i atrakcyjne to pojawią się inwestorzy, którzy będą chcieli otworzyć swój biznes w tej części Łęcznej.

          • Libero pisze:

            Mam nadziejë, że środki, ktòre już zainwestowano w plany biur planujæcych rewitalizację nie zostanæ zmarnowane. Co do turystòw, co majæ zwiedzać? Zabytek renesansowy , piszë o synagodze za kilka lat zawali się. Turyści dziwią sië, może warto podjæć rozmowy z gminæ żydowską. Okolice synagogi, schody stajæ sië śmietnikiem i miejscem spotkań młodzieży. Co dalej ze strażæ miejską. Piszę Pan, że podejmował Pan walkę o szkołę Chrobrego, nie słyszałem o tym. Łęczna zwonu od 6 miesiëcy tętni rytmem prac budowlanych, pojawiły się śmietniczki przy Gòrniczej. Mam nadziejë, że tak bëdzie przez nastëpne 4 lata. Niech Pan pamięta, że w tym mieście mieszka inteligencja, młodzież, ktôra potrzebuje zròżnicowanej oferty sportowej, muzycznej etc. Jest Pan humanistą wiëc życzę powodzenia, niech obietnice nie zostanæ na ulotce.

    5. Gornik pisze:

      Panie Mariuszu trzeba kampanie robić w ten sposób czyli często spotykać się z wyborcami jeździć rozmawiać a wynik będzie dobry znam też potrzeby Łęcznej ale wiem jaka tu jest ludzie siedzą cicho bo obawiają się o stratę pracy .

    6. aqq pisze:

      A kiedy w Dzienniku Wschodnim tam tylko dla wybranych czy pełna demokracja?

      • Bartol pisze:

        Spokojnie, uzgodnią wersje z urzędem miejskim i puszczą. Przeczytamy tam jaki ten Fijałkowski zły i ze program skopiował od Wlodarskiego :) Na niespodzianki bym nie liczył. W innym wypadku skończą się gotowce z ratusza. Sam rozumiesz ;P

        • Fanatyczny pisze:

          Piszecie takie zeczy na temat dziennika, a zachowujecie się podobnie. Czy mój komentarz jest aż tak nie wygodny ze go nie puszczasz?

          • axa pisze:

            jeśli to prawda to zawsze możesz umieścić go na Dzienniku
            a co z Leszkiem po wyborach? ci od kosztorysów…

          • Bartol pisze:

            Wybacz, mam dzisiaj rodzinną uroczystość i rzadziej niż zwykle zaglądam do komentarzy. Wydaje mi się ze żaden Twój mi nie umknął.
            Ps. Różnica między prywatnym blogiem, a regionalną gazetą jest kolosalna ale o tym nie muszę chyba nikogo przekonywać.

    7. axa pisze:

      Kogo uważa Pan za swego największego rywala? Pana Leszka czy Pana Winiarskiego?
      Czy w razie drugiej tury ma Pan z Panem Winiarskim porozumienie o przekazaniu sobie wzajemnie poparcia?

      • Mariusz Fijałkowski pisze:

        Największym rywalem jest bierność mieszkańców, ponieważ urzędnicy i ich rodziny pójdą do wyborów. Jeżeli mieszkańcom nie będzie się chciało to w Łęcznej nic się nie zmieni. Tylko wysoka frekwencja wyborcza może odsunąć ten układ od władzy. To jest największy i najgroźniejszy rywal.

        P.S. O żadnym porozumieniu nic mi nie wiadomo. Oby tylko Pan Winiarski nie chciał „przekazać” głosów Włodarskiemu. Choć nie lubię i nie używam tego słowa. Wyborca powinien mieć swój rozum i swoje zdanie, a nie słuchać tego czy innego kandydata. Czas pokaże jak to się zakończy i rozstrzygną mieszkańcy. I oby ich było więcej przy urnach wyborczych niż urzędników, bo oni zmian nie chcą :)

      • czytający-obserwator pisze:

        …a co ten Winiarski zrobił do tej pory dla Łęcznej prócz tego że całą rodzinkę gdzieś obstalowali? Żona też nie może narzekać na fuchę co?

    8. Fanatyczny pisze:

      Mnie osobiście w Pana kampani irytuje ciagle oczernianie osoby Leszka Włodarskiego , w artykule na Tuba Łęcznej wypowiadał się Pan ze oczekuje kampani przejrzystej bez ciągłych ataków personalnych, a co Pan robi? Osobiście mnie Pan zniechęca do swojej osoby pomimo tego ze ma Pan w swoim programie kilka inwestycji o których pisałem w ankiecie Pana Leszka Wldarskiego, a których nie ujął. W ostatnich wyborach pddawałem głosy na Pana teraz mam wielki dylemat ze względu na Pana kampanię, myśle ze więcej by Pan zyskał bez tych wywodów osobistych. Mam jeszcze pytanie do Pana, jak się Pan odnosi do rewitalizacji starego miast ? Inwestycji w basen? Czy ewentualnego stworzenia kina w CK?

      • Mariusz Fijałkowski pisze:

        Chętnie odpowiem. Trzeba rozróżnić ataki personalne gdzie ktoś komuś zarzuca bycie dyletantem, ignorantem lub „cyklistą” od polemiki z argumentami konkurenta. Te argumenty w tym wypadku to program, a ten jak już wiadomo został skopiowany z programu Lepszej Łęcznej z 2014 r. oraz z naszych wniosków budżetowych składanych co roku.
        Inwestowanie w łęczyński basen nie ma dzisiaj sensu. Do dzisiaj wydaliśmy już na remonty tyle, że mielibyśmy w Łęcznej nowoczesny obiekt.
        Co do rewitalizacji Starego Miasta to należy ten proces dokończyć. Chyba nie uważa Pan, że zostawimy to tak jak jest, czyli zrobione w połowie? Mamy w programie remonty ulic na Starym Mieście. Ja po prostu nie nazywam tej inwestycji tak górnolotnie jak „rewitalizacja”.
        Kino to kwestia reorganizacji zadań centrum kultury. Mamy to w programie, ale wątpię by ktokolwiek zrobił w Łęcznej kino na kształt tych w Lublinie (w galeriach handlowych)

        • Fanatyczny pisze:

          Tu nikt nie posze na temat robienia kina na kształt tych lubelskich tylko na miarę Łęczynskiego CK. Co do basenu to według Pana lepiej pozostawić go samemu sobie, bo przecież w programie nie ma nic na temat nowego basenu, czyli lepiej niech będzie jak jest i czekać niech basen wybuduje Puchaczów i tam sobie jeździć ? A czy obiecywanie remontów ulic ktore jako jedyne pozostały nr wyremontowane w mieście to coś dziwnego ? Przecież każdy potencjalny kandyta to obiec to chyba normalne, czy uważa Pan, ze jako jedyny ma prawo to ująć w swoim programie? Jena bardzo istotną rzecz w Pana kampani naprawdę doceniam ze zwraca Pan uwagę na odpływ mieszkańców Łęcznej o czym już dawno pisałem i zwracałem uwagę. Łęczna przy tym potencjale gospodarczym jak daje kopalnia powinna się rozrastając a nie kurczyć,

          • Mariusz Fijałkowski pisze:

            Szanowny Panie,
            Nie ma nic złego w obiecywaniu remontów. Nie miałbym nawet nic przeciwko kopiowaniu w tym miejscu naszego programu. Przypomnę tylko ze wniosek o remont tych ulic był głosowany zaledwie kilka miesięcy temu. Odrzucili go ludzie z komitetu Pana Leszka. On wtedy nie protestował. Wymownie milczał. Dzisiaj chce remontować. W tym wypadku mówić o hipokryzji, to tak jakby nic nie powiedzieć.

            Pan Leszek miał trzy lata by choćby zainicjować te inwestycje. Niestety nie zrobił nic. Wymownie milczał.

            Co do rewitalizacji Starego Miasta to należy ten proces dokończyć. Chyba nie uważa Pan, że zostawimy to tak jak jest, czyli zrobione w połowie? Mamy w programie remonty ulic na Starym Mieście. Ja po prostu nie nazywam tej inwestycji tak górnolotnie jak „rewitalizacja”.

            Jeśli chodzi o basen, to oczywiście, że chciałbym żeby powstał nowy, ale nie chcę też obiecywać gruszek na wierzbie, bo to bardzo kosztowna inwestycja. Wnioskowaliśmy o remont obecnego basenu, ale te remonty są coroczne, a basen wygląda ciągle tak samo. Pochłonęło to już wystarczająco dużo pieniędzy. Ten basen nigdy nie spełni już roli basenu miejskiego. Może być co najwyżej basenem szkolnym. Dokładać do niego kolejne miliony mając na uwadze, że nie ma miejsca na jego rozbudowę mija się z celem.

            • Fanatyczny pisze:

              Wiadomo ze basen to kolosalne pieniądze jadnak w przyszłości tak inwestycja miałaby sens , nawet gdyby miała być prowadzona przez miejska spółkę , kopalnia daje spore pieniądze na rożnego typu dofinansowania karnetów na obiekty sportowe .

            • Fanatyczny pisze:

              Nie odniósł się pan jeszcze do jednej rzeczy o która pytałem , a mianowicie dalszej rewitalizacji starego miasta .

            • Mariusz Fijałkowski pisze:

              Odniosłem się wyżej. Ale wklejam raz jeszcze.

              Co do rewitalizacji Starego Miasta to należy ten proces dokończyć. Chyba nie uważa Pan, że zostawimy to tak jak jest, czyli zrobione w połowie? Mamy w programie remonty ulic na Starym Mieście. Ja po prostu nie nazywam tej inwestycji tak górnolotnie jak „rewitalizacja”. Ale żeby nie było wątpliwości. Tak jestem za dalszą rewitalizacją Starego Miasta. Chciałbym ten proces zakończyć. Mało tego. Chciałbym, aby Stare Miasto tętniło życiem, tak jak to jest w innych miastach podobnych do Łęcznej. Nie wszystko zależy jednak od burmistrza czy urzędu miasta. Odkąd przestały się tam odbywać targi, Stare Miasto straciło trochę zainteresowania mieszkańców. I nie mówię tutaj o placu z fontannami, tylko dalszej części Starego miasta i kolejnych rynkach.

    9. Wioleta pisze:

      Panie Mariuszu zapraszam na drogę Nowogród/Zofiówka, której niestety nie mogę nazwać inaczej jak droga ziemna… Mieszkamy tam 6 lat kruszywo oczywiście dostajemy, czasami nawet raz do roku! (po wczesniejszych licznych prośbach). Właśnie dowiaduje się, że dalej bedę mogła liczyć jedynie na … kruszywo. Proszę pomyśleć o ludziach mieszkających na terenach wiejskich. My płacimy również podatki i jesteśmy mieszkańcami naszej gminy!

      • Mariusz Fijałkowski pisze:

        Postaramy się tam przyjechać, wraz z innymi radnymi w ramach najbliższej komisji Bezpieczeństwa. Właśnie o takich drogach jak ta traktuje też nasz program. Budowa/wyasfaltowanie takich dróg jest dużo tańsze niż budowa dróg miejskich. Niestety do tej pory w ratuszu o kolejności remontów i budów decydował też jeden czynnik – ilość potencjalnych wyborców mieszkających przy danej drodze. To się zmieni!

      • Fanatyczny pisze:

        Najlepiej kupić ziemie gdzieś w polu bo taniej, pobudować się, a później płakać ze słaba droga.

        • ABC pisze:

          Kosiarski tak samo zawsze twierdził.

          • Fanatyczny pisze:

            A czego się spodziewać jak jeszzze drogi w samym mieście przy których stoi dużo więcej domów nie są drogami utwardzonymi….wszystko w swoim czasie niestety, każdy by chciał postawić sobie domek na odludziu żeby nikt przez płot nie zaglądał i żeby mu dywanik asfaltowy podciągnęli i jeszcze autobus pod sam dom i drogę odświeżyć po najmniejszym opadzie śniegu, ludzie bądźcie realistami , niestety jest jeszcze wiele do nadgonienia

            • ostasz pisze:

              a ja znam taki domek na odludziu, który ma nowy asfalt, chodnik, a nawet wodociąg, a nie czekaj… :)

        • czytający-obserwator pisze:

          … a ja poproszę do Zofiówki jeszcze zbudowanie kanalizacji!!! co nie da się? to po co kosiarski pozwala przekształcać działki na budowlane kiedy nie może zapewnić tego ,jak i na drogach gminnych normalności, jak trzeba było zrobić oświetlenie to musieliśmy się złożyć na projekt, kiedy była walka o ogniwa fotowoltaiczne to były zapisy, była opłata za projekt, i była wielka klapa z inwestycji,ale najgorsze było jedno – pieniądze nabiła sobie jakaś zasr..na firma nie chcę wiedzieć czyja ale brak informacji od kosiarskiego że ma nas w d-pie bo nawet nie napisał do nas że nas tam ma, to żadnej odpowiedzi nie było i komentarza że pieniądze szlag trafił i dla czego.niech już idzie w piudu. kosiarski jeszcze tylko 55 dni – jak się cieszę.Wygońcie go na zaległy urlop bo nie zamierzam mu jeszcze płacić lebrowi.

          • Bartol pisze:

            Inspekcja Pracy już go „wysłała” na urlop, a być może jeszcze mandat zobaczył. Napiszę o tym jak dowiem się więcej :)

    10. Łęczynianin pisze:

      W końcu osoba która rozmawia z nami i słucha naszych potrzeb a nie jak Włodarski. Leszek widać cie teraz wszedzie byle impreza wiadomo walka o głosy a gdzie byłeś przez całą kadencje?

    11. aqq pisze:

      Bardzo obszerny ten program. Aż się nie chcę wierzyć, że w budżecie wystarczyłoby pieniędzy aby to wszystko zrealizować. Momentami to brzmi jak koncert życzeń. Ale mając do wyboru obecne układy czy też partyjniaków, zdecydowanie wole taką inicjatywę oddolną.

      • Mariusz Fijałkowski pisze:

        Zapewniam, ze pieniędzy wystarczy. Oczywiście program jest rozłożony na okres 5 lat (cała kadencja). Wiele zawartych w nim punktów nie wymaga milionowych nakładów finansowych. Niekiedy to naprawdę drobne sprawy i inwestycje, odrzucane i pomijane przez lata przez obecne władze.

        Wystarczy dobrze planować dochody i wydatki i ograniczyć niepotrzebne wydatki i koszty. Wszyscy pamiętamy jak niektórzy mówili, że na program 500+ nie wystarczy pieniędzy. A jednak wystarczyło nie kraść.

        Jesteśmy przygotowani i wiemy jak to zrobić. Jeśli tylko mieszkańcy Łęcznej dadzą mojej osobie i Lepszej Łęcznej szansę, zobaczycie że zrealizujemy ten program. DA SIĘ! Ja nie obiecuję, ja gwarantuję.

    12. Trollka pisze:

      W końcu młodość, w końcu jakieś konkrety! Starej elicie już nie chce się pracować, czyli nic nie robią dla miasta….
      Niech Pan dotrzyma tylko bietnic wyborczych. Powodzenia.

    13. Lumpo pisze:

      Bartol dobrze Cię widzieć! Kopę lat! Mariuszowi życzę powodzenia. Niech rozgoni tą szajkę.

    14. Kokos pisze:

      Czy pan Mariusz składając obietnice obniżkę ceny ścieków i wody miał świadomość stanu finansowego PGKiM?

      • Mariusz Fijałkowski pisze:

        Oczywiście. Ten stan jest bardzo dobry, skoro spółka może sobie pozwolić na takiego prezesa i likwidowanie kolejnych zakładów. Jeżeli wygramy wybory sytuacja finansowa w Pgkim będzie jeszcze lepsza, szczególnie że przywrócimy do życia zlikwidowane zakłady i skończymy z oddawaniem majątku w nieopłacalne dzierżawy.

    15. Pandzioch pisze:

      Ciekawi mnie jedna rzecz, której nie ma w programie. Czy dałoby radę uniemożliwić pokazy cyrkowe, w których występują zwierzęta? Niektóre samorządy już się do tego przyczyniły (m.in. Słupsk). Czy Łęczną stać na oszczędzenie okrucieństwa niewinnym zwierzętom, braciom mniejszym?

      • Tomasz Skrzypczak pisze:

        popieram

      • Fanatyczny pisze:

        A jednak liczba ludzi uczęszczająca na takie pokazy świadczy o tym ze jest zapotrzebowanie na tego typu rozrywkę … chcecie zabrać kolejną? Nie masz ochoty oglądać nie uczęszczaj ale nie zabraniaj innym.9

        • Pandzioch pisze:

          Myśli pan, że jak zwierząt nie będzie to frekwencja w takich wydarzeniach spadnie? Patrząc na inne miasta to tak się nie dzieje. Kiedyś oglądano pokazy gladiatorów, ale ostatecznie z tego zrezygnowano.

          • Fanatyczny pisze:

            Mnie osobiście rozwala podejście obrońców praw zwierząt i psedudo ekologów którzy tu niby dbają o zwierzęta a co drogi lata w skórzanych butach czy wbierdziela miecho na obiad , wtedy tych zwierząt wam już nie szkoda? Trochę zeszło z tematu ale poprostu rozwalił mnie ten postulat.

            • Pandzioch pisze:

              Tylko, że męczenie zwierząt po to by robiły sztuczki ku uciesze gawiedzi nie przystoi człowiekowi. Niech pan uwierzy – są dobre cyrki, które nie posiadają w swoich programach pokazów zwierząt.

      • kww pisze:

        Popieram! Cyrk tak, ale bez zwierząt. Koszty żadne, nie trzeba do tego budżetu, a trochę chęci i myślę, że poparcie miałby Pan u „zwierzolubnych” :-) Życzę powodzenia!

    16. agh pisze:

      Coś nie w temacie jesteście, ul. Przemysłowa jest w trakcie przebudowy. Nie wiem czy budowa wszędzie parkingów to taki wspaniały pomysł. Raczej dążyłbym do utrzymania jak największej ilości zieleni i miejsc gdzie właśnie samochodami nie można wjechać tak aby dzieci mogły bawić się spokojnie. Uważam że budowa parkingów podziemnych, mimo ich dużego kosztu jest najlepszym rozwiązaniem (oczywiście sprzedaż miejsc postojowych za rozsądne pieniądze lub ich dzierżawa).

      Dodajcie wreszcie opcje edycji komentarzy, nawet 30min po dodaniu komentarza ;)

      • Bartek pisze:

        O parkingach mowa była na obrzeżach osiedli i przy remontach dróg. Myślę że tu chodzi o wiklinową i jej fatalny stan jak i zatoki parkingowe przy niej. A dzieci to mają miejsca wyznaczone do zabawy i nie jest nim ulica. Mało to dzieci zginęło przez zabawę na ulicy? W środku osiedli trzeba tworzyć miejsca bezpieczne i przyjazne dzieciom a samochody na ich obrzeżach ulokować.

        • agh pisze:

          Zapraszam na ul Staszica, blok nr 7. Zobaczysz to zrozumiesz co mam na myśli :)

          • Bartek pisze:

            Czasami tam jestem. I muszę powiedzieć że ta ulica wygląda równie kiepsko jak każda inna osiedlowa ulica z dopuszczeniem do parkowania pojazdów. Planiści lat 70-80 jak powstawały osiedla w Łęcznej mieli dobry zamysł. W środku miejsce dla ludzi i bloków na obrzeżach dla pojazdów. Tyle że samochodów było jeden dwa na klatkę w bloku i projektowanie na wyrost w tamtych czasach w tej chwili są ciasne (samochód njest w zasadzie do każdego mieszkania a nawet czasami dwa). Jedyna możliwość to podczas remontów istniejących ulic dobudować zatoki parkingowe. Nie da to dużej ilości miejsc. Ale coś da. Dodam też, że z tymi parkingami podziemnymi to ja się śmieje że mieszka w Łęcznej kilka tyś górników a nie ma komu wybudować podziemnego parkingu (taki żarcik). Parking podziemi czy wielopoziomowy też trzeba mieć gdzie wybudować. Moje doświadczenie jest takie że jak człowiek może pod blokiem postawić to postawi nawet pasąc samochód na trawie. Nawet jeżeli 300m dalej będzie miał wykupiony parking, garaż czy inne miejsce. Zawsze powie że a to ciężko a to daleko. Zauważ że na parkingach robi się luźniej w zimie. Nagle gdy trzeba skrobać i odśnieżać ludziom przestaje przeszkadzać przejście 300 m do garażu. Widać to na osiedlach niepodległości i bobrowniki gdzie wzdłuż wojska polskiego są garaże. Należy się zastanowić co miasto może zrobić dla poprawy parkowania ludzi i co ludzie mogą zrobić dla lepszej swobody parkowania. Człowiek jest wygodny i nie wykupi miejsca na parkingu podziemnym czy naziemnym wielopoziomowym jeżeli ma nawet minimalna możliwość że będzie „za darmo” parkować pod blokiem lub w niedalekiej odległości.

    17. Tomasz Skrzypczak pisze:

      Pan Mariusz jest doskonale znany mieszkańcom Łęcznej, zna doskonale każdą nawet najdrobniejszą bolączkę z jaką boryka się miasto, nie wyobrażam sobie lepszego, bardziej transparentnego i uczciwego kandydata na burmistrza Łęcznej.

    Skomentuj

    WordPress | Download Free WordPress Themes | Thanks to Themes Gallery, Premium Free WordPress Themes and Free Premium WordPress Themes