Niby gospodarz, a podatku zebrać nie potrafi…

pies

Jak poinformował nieoficjalny serwis urzędu miejskiego w Łęcznej, wpływy podatku od posiadania psa (za ubiegły rok) to „zawrotna” kwota 12 940 PLN! (LINK) To nie żart. Może to oznaczać ni mniej ni więcej, tylko to, że opłatę w wysokości 115 PLN, uiściło ok. 112 osób. Czy rzeczywiście w naszym mieście mamy tylko 112 psów? Jestem przekonany, że jest ich kilkukrotnie więcej.

Z czego więc wynika taka liczba? Z jednej strony jest to oczywiście spowodowane brakiem zdolności łęczyńskich urzędników do ściągania opłaty. Z drugiej jednak (i jest to moim zdaniem bardziej istotne) chodzi o samą wysokość podatku, która skutecznie zniechęca do regulowania opłat.

Pozwoliłem sobie na sprawdzenie, jak kwestia „psiego podatku” wygląda w innych miastach (większych i mniejszych). Wyniki tego krótkiego „dochodzenia” prezentuję poniżej.

Kraków 36 PLN (Źródło)
Poznań 55 PLN (Źródło)
Płock 30 PLN (Źródło)
Szczecin 50 PLN (Źródło)
Warszawa, Wrocław, Łódź, Katowice 0 PLN !!! (Źródło)
Lubartów 0 PLN !!! (Źródło)

Co ciekawe, podatek od posiadania psów w Lubartowie został zniesiony w 2009 roku, a mimo to, w wypadku tego miasta, trudno szukać żenujących artykułów („inspirowanych” jak sądzę, przez jakiegoś urzędnika) opowiadających o tym, jak dużo pieniędzy pochłania odławianie bezpańskich psów.
Mało tego, w Lubartowie znajdziemy specjalne kosze na „psie sprawy”, a w urzędzie miejskim można pobrać specjalne torebki…. (LINK) Da się? Jak oni to robią….

Podobało się? Kliknij LUBIĘ TO poniżej ;)

Udostępnij, podziel się! ;)
    Poniżej możesz napisać komentarz do tego artykułu. Wysłanie komentarza jest równoważne z akceptacją [Regulaminu komentarzy]

    Czytelnicy napisali 12 komentarzy do artykułu "Niby gospodarz, a podatku zebrać nie potrafi…"

    1. Kamil pisze:

      Ja płacę podatek, i sprzątam po swoim psie i mam z tego tylko to co sobie nazbieram czyli Gó…o, które zanoszę do domu, bo do śmietnika wyrzucić nie można. Zabawne jest to jak zbieram klocka po swoim psie i zastanawiam się często które jest jego.
      Kupki małe bo pies jest mały.

      Jak pies rozciął brzuch na butelce po piwie leżącej w trawie, i wywaliłem kupę kasy na antybiotyki i zszywanie to jest ok.

      Pewne rzeczy powinny być dla mieszkańców a nie przeciw nim. Najlepsze są patrole straży miejskiej która chowa się z lornetką w krzakach i czeka na to by złapać kogoś i wlepić mandat za to że pies leci luzem.
      Czemu tego placu koło świateł po ostatniej wizycie cyrku nikt nie posprzątał?
      cała łąka w klockach jakiejś lamy albo nie wiem czego. Wygląda to jakby ktoś węgiel rozsypał w trawie:)

    2. paniodoskara pisze:

      Podatek od posiadania psa jest jedynym podatkiem od posiadania istoty żywej. Jest niesłuszny i dyskryminujący.Jak rozumiem ,mogę posiadać słonia a nawet skunksa i wyprowadzać je na spacer w duecie ,ewentualnie osobno i nikt nie zmusi mnie do zapłacenia podatku od w/w. Dlaczego mam płacić za psa ?! Jest innym zwierzęciem!? Coś ustawodawcy się „pomyliło” a wszyscy quasi-radni tego nie kwestionują ( są gminy i miasta stanowiące mądre wyjątki),tylko owczym pędem uchwalają podatek od posiadania psów. Psy towarzyszą człowiekowi od początku jego ewolucji,pomagają niepełnosprawnym,dzieciom i osobom starszym.Dogoterapia jest jest uznaną formą rehabilitacji.Ale to wszystko jest nieważne – nasi radni o umysłach otwartych (na przestrzał ) wiedzą lepiej. No cóż … pies im.. lizał

    3. debdbebe pisze:

      ja się pytam za co te pieniądze, jakoś za papugę to nie biorą, choć może będę cicho bo i za papugi będą pobierać

    4. Ferdynand K pisze:

      A może Pan burmistrz wraz ze swoim rzecznikiem na urzędzie wzorując się tak na Lubartowie ( mam na myśli obniżki diet radnych ) obniżylibyście opłatę za psa.
      Dlaczego Łęczna pod tym kątem tak bardzo odbiega od innych miast?
      Panie gospodarzu może czas podjąć właściwą uchwałę, bo jesteśmy daleko w tyle.

    5. pewny_czlowiek pisze:

      ja place ja wymagam ;p

      • Bartol pisze:

        Błąd! W Łęcznej możesz tylko płacić ;) Jeśli ktoś wymaga, urząd traktuje to jak atak oraz nieuzasadnioną, nierzetelną i niesłuszną krytykę ;P

    6. on1988 pisze:

      A wiecie dlaczego nie ma pojemników na kosze ? Proste. Jakiś czas temu spóźniłem się z podatkiem za psa. Dostałem pismo z UM, które brzmiało mniej wiecej tak „w świetle zebranych materiałów dowodowych ……” tak wiec pojemników nie ma bo muszą mieć dowód na posiadanie psa :)

    7. jupi a jej pisze:

      Ano tak. To jest kupa wstydu. Niedobrze się robi widząc jaka to „mafia” powstała za rządów obecnego burmistrza. Tyle lat to i hamulce puściły. Jedyne wyjście to za parę miesięcy w wyborach pogonić całą tą klikę z Kosiarskim i Borkowską na czele. Bo to naprawdę wstyd dla Łęcznej, że takie osoby sprawują władzę w tym mieście. A jeżeli mają w sobie odrobinę jakiejś przyzwoitości i wstydu to nie będą już kandydować w wyborach. Dość już dokuczyliście łęcznianom!

    8. Marta pisze:

      Wlasnie za co mamy placic 115 zl?? W naszym miescie nie ma nawet jednego kosza na psia kupe.

    9. ktośtam pisze:

      PŁACIŁBYM nawet te 100 zł na rok, ale za coś. Jakbym dostał przy wpłacie materiały do zabierania nieczystości, jakbym miał nawet małe ” psie parki” jakby te pieniądze szły na coś związane z psami to PŁACIŁBYM. a tak mam betowena i sra pod komendą,

    Skomentuj

    WordPress | Download Free WordPress Themes | Thanks to Themes Gallery, Premium Free WordPress Themes and Free Premium WordPress Themes