Ratuszowy wazeliniarz w akcji!

dupoliz

Po nieudanych próbach dyskredytacji łęczyńskiej opozycji przez naczelnego „Pojezierza”, swoich sił w najnowszym wydaniu „wycieraczkowca” postanowił spróbować jego przyboczny, pracownik burmistrza, Grzegorz Kuczyński (ten od żony w MOPSie). Niczym samotny, wysterylizowany ratlerek, nieustającym poszczekiwaniem, stara się zaklinać otaczającą go rzeczywistość. A ta zdaje się być bardzo dobra dla mieszkańców, bowiem pozytywne skutki listopadowego rozdania widzimy już nie tylko w przyjmowanych przez radę uchwałach ale także na ulicach Łęcznej. To co w poprzedniej kadencji było niewykonalne, w obecnej udaje się bez specjalnego wysiłku (obniżka podatków, ozdoby świąteczne). Czy właśnie ten fakt, tak bardzo boli urzędnika?

Czego w tym artykule nie ma… Jaki ten Kosiarski dobry i pozytywny, jaki z niego mąż stanu… Gdybyście kiedyś szukali poradnika pt. „jak wejść w odbyt szefowi”, to już jest!

W „stabilną większość” Kosiarskiego w radzie wierzy już chyba tylko jego wierny jak pies, pracownik. Przy stabilnej większości nie trzeba bowiem rozmów dyscyplinujących aby dopiero w powtórzonym głosowaniu wybrać Krystynę Borkowską na przewodniczącą rady (LINK).

W tekście dostrzegalny jest także ogromny kompleks autora, dotyczący miejsca jego pochodzenia/zamieszkania. Może chciałby zagranicę, może nawet do stolicy, tam jednak nie da się zarabiać pieniędzy prowadząc w czasie pracy komercyjny portal czy pisząc komentarze na różnych forach internetowych (LINK)(LINK). W łęczyńskim urzędzie jak widać jest to możliwe ;)

Kuczyńskiego boli także fakt, że opozycja ma dzisiaj znacznie mocniejszą pozycję niż w poprzedniej kadencji. Próbuje więc obrażać radnych klubu Lepsza Łęczna, pisząc o nich „teatrzyk kukiełkowy”. Nie zauważył, a może udaje, że nie widzi jak wielkim poparciem społeczeństwa cieszą się te osoby. Patrząc na te podrygi mizernego propagandzisty ratusza widzę może nie tyle kukiełkę, co pacynkę. Nie chcecie wiedzieć gdzie znajduje się palec animatora…

PS. Podobnie jak na swoim forum internetowym w „pojezierzu” Kuczyński również występuje pod kilkoma nickami: BB, GK, G. Kuczyński oraz pod pełnym nazwiskiem(zwykle w czasie kampanii wyborczej). Gdybym pominął któryś z „pseudonimów” dajcie znać w komentarzach ;)

Udostępnij, podziel się! ;)
    Poniżej możesz napisać komentarz do tego artykułu. Wysłanie komentarza jest równoważne z akceptacją [Regulaminu komentarzy]

    Czytelnicy napisali 14 komentarzy do artykułu "Ratuszowy wazeliniarz w akcji!"

    1. mieszkanka pisze:

      Pan Kuczyński myślał ,że jest najmądrzejszy ,jako redaktor
      powinien znać taki przepis ,że od sklepu z alkoholem boisko
      dla młodzieży odległość przynajmniej musi wynosić 100 m.
      Zamiast pisać w Pojezierzu głupoty, to niech porobi do gazety
      zdjęcia z brudnych ulic na Starej Łęcznej. Może w tedy Pan
      Burmistrz zobaczy,jak wygląda nasze Miasto.

    2. mieszkanka pisze:

      Pan Kuczyński to takie gumowe ucho , tylko podsłuchuje o czym się
      rozmawia .UWAŻAJCIE JAK ON KOŁO WAS STOI .

    3. narodowy pisze:

      Kuczyński zdejmij plakat z Krasnystawskiej, nie moge patrzeć na to krzywe lico. Miesiąc z okładem po wyborach, a on cały czas przeżywa jak mrówka okres. Wątek na urząd24 powinien mieć nazwę Kuczyński przemawia. Człowieku, ludzie nawet pisać do Ciebie nie chcą.

    4. Ferdynand K pisze:

      Ten gościu chce zwrócić na siebie uwagę, pisząc bzdury w pojezierzu.
      Ciekawe jak w robocie?
      Pewnie koleżanki i koledzy urzędnicy też na niego uważają – jeżeli w ogóle ich ma?
      - najbezpieczniej w jego towarzystwie jest mocno chwalić szefa i jego wyczyny, lub zagaić coś o pogodzie.
      Ale to zawsze w każdej grupie osób, czy to w pracy, czy to w szkole był i jest ktoś taki co tylko nasłuchuje.
      - jak się mylę w tym temacie to mnie poprawcie. :(

      Ps.
      A jeszcze jedna „ksywa” w pojezierzu – DROZD to niby kto?

      • Bartol pisze:

        Na poczatku grudnia otrzymalem z sadu informacje ze sprawa zostala przekazana do kpp w lecznej. Mam nadzieje ze w niedlugim czasie poznamy nazwisko tego szczura ;)
        Na jego miejscu zglosilbym sie i przyznal bo proces bedzie go sporo kosztowal.

        • Ferdynand K pisze:

          Oby tym Drozdem nie okazał się głównodowodzący?
          Daje się zauważyć, że ustalenie tego jegomościa – „Redahtora” z rubryki „okiem samorządowca” wycieraczkowej gazety jest dość skomplikowane.
          No ale nie zapeszam!

    5. obserwuję pisze:

      Pan Grzechu chce być gwiazdą-za kadencji Teo,ot zboczenie takie,wykorzystuje swe 5 min :)
      Titanic też płynął,był sławny i szlag go trafił ;)
      Minie jak po Flegaminie i Kuczyński (po kadencji Włodarza) :D

    6. jupi a jej pisze:

      Ale ja nie rozumiem po co to wszystko pisać. To jest tak mizerna i żałosna postać, że chyba lepiej ją ignorować. To i tak puste jego ujadanie. Mały człowieczek z przerośniętymi ambicjami. Albo może trzeba by mu jakoś pomóc…jakiś psychiatra albo terapeuta jakiś. Sama nie wiem. Biedak zginie jak zabraknie Kosiarskiego. Przykre to. Chyba, że to jest twór który znajdzie sobie inny ass do lizania.

      • ABC pisze:

        Znajdą się tacy co mu uwierzą. W końcu pisuje w Pojezierzu. Trzeba za każdym razem obnażać kłamstwa i pokazywać lizodupstwo. Ten człowiek jest w tym prawdziwym ekspertem i chyba nawet się tego nie wstydzi. Przecież i on i jego żona jeśli chodzi o pracę zależą tylko i wyłącznie od woli Kosiarskiego. A co jak się szefa zbraknie?

      • Bartol pisze:

        Dlatego staram się nie odpowiadać na każdy tekst tego jegomościa tylko zwykle podsumowuje go po kilku na miarę moich możliwości ;)

      • obserwator pisze:

        Kucz chce zaistnieć,robi manipulacje by o nim było głośno,podobnie na Titanicu,ot zboczenie,najpierw było wesoło i gwiazdowo,potem szlag go trafił i zatonął :) Gwiazdorzenie przeminie wraz z kadencją Teo :)

    7. Majka89 pisze:

      a malkontent to nie on? Jemu wiecznie jest coś nie tak i narzeka.

    8. Ferdynand K pisze:

      Ująć nic tu „nie da się” a dołożyć swoje spostrzeżenia w moim komentarzu na LLE pewnie da się.
      Zastanawiałem się często skąd tu takie oddanie panu?
      Chyba, że już tacy ludzie z czymś takim się od razu rodzą?
      -jak teno okrągłych oczach z fotki powyżej?
      Dziwimy się, że w Korei, Rosji, Białorusi jest reżim – fanatyzm i to są od nas odległe tematy, a tu u siebie, na własnym podwórku takie oddanie, skąd to się bierze?
      Czy Ty czytelniku LLE masz podobne zachowania?
      -np w pracy, szkole, na uczelni, czy gdziekolwiek jesteś – też tak robisz – byle szef cię dostrzegł?
      Człowieku z fotki powyżej popatrz w lustro i na siebie – śliniak ci się opuścił!

      Ps.
      Domyślam się dlaczego to tyle zmiętych gazet „pojezierze” poniewiera się po blokowych skrzynkach listowych – bo nie każdy chce brać tego szmatławca do swojego domu.
      „Śliniaku” nikt cię przecież nie zaczepia, czemu to ty zawsze mącisz?
      Pisz prawdę, pokazuj Łęczną jaką jest i nie obrażaj innych np. grupy Radnych co mają inne zdanie niż ty i twój pan.
      A śliniak niech ci na imieniny np. koledzy z roboty zafundują i noś go zawsze zamiast krawata. :( :)

    9. ABC pisze:

      Kuczyński żyje chyba w matrixie. Na Lepszą Łęczną zagłosowało tysiące mieszkańców Łęcznej a ten szczeka i obraża radnych jakby ponieśli klęskę. Tym samym obraża tych wyborców, którzy oddali głos na Lepszą Łęczną. Może trzeba Kuczyńskiemu okulary kupić będzie normalnie widział. Niestety przez kolejne lata mieszkańcy będą musieli utrzymywać tego człowieka z publicznych pieniędzy a on będzie szczekał i atakował ku chwale wodza swego. Porażka.

    Skomentuj

    WordPress | Download Free WordPress Themes | Thanks to Themes Gallery, Premium Free WordPress Themes and Free Premium WordPress Themes