Urzędnicy miejscy tłumaczą się z zakupu nowego auta! Dlaczego? [Dokument]

Prof. Dr. Ekkehart Baumgartner

Ktoś mógłby powiedzieć, że wcale się nie tłumaczą lecz chwalą. Nic bardziej mylnego, tu nie ma przypadku.
Wygląda na to, że włodarz nie nauczył się niczego po głośnej sprawie konkursu dot. projektu rewitalizacji parku podzamcze(LINK) czy modernizacji targowiska(LINK).

Wbrew temu co może się Wam wydawać, sprawa zakupu samochodu (Skoda Octavia 2016) dla łęczyńskiego magistratu nie jest nowa. Umowa została podpisana jeszcze w październiku. Poniżej screen z ewidencji umów urzędu:

Zapytacie pewnie, dlaczego urzędowe portale o sprawie zaczęły pisać dopiero dzisiaj? Otóż po tym jak przez kilka kolejnych tygodni nie stwierdziłem w urzędowym BIP’ie żadnej informacji/wzmianki na temat procedury zakupu auta, informacji o konkursie czy wymaganiach, postanowiłem zapytać urząd na jakiej podstawie odbył się ten zakup. Poniższe pytania wysłałem do urzędu 28 grudnia (2 dni temu):
- proszę o informację jaka jest pełna wartość zakupionego samochodu,
- proszę o podanie roku produkcji, marki oraz modelu zakupionego auta,
- proszę o podanie sposobu/kryteriów w jaki określiliście Państwo wybrany pojazd za najlepszy i najtańszy,
- czy prowadziliście państwo otwarte postępowanie konkursowe/przetargowe w celu wyłonienia najbardziej odpowiedniego i możliwie najtańszego auta?.

Dla niedowiarków ponownie screen:

Reakcja urzędu jest niemal natychmiastowa. (Dwa dni w realiach życia urzędnika, to prawdziwy ekspres). Na nieoficjalnych portalach urzędu pojawiły się artykuły tłumaczące zakup. Jednocześnie autorzy próbują bagatelizować i łagodzić sprawę pisząc, że w rozliczeniu oddali stare auto, że przecież takim samym samochodem jeździ starosta. To IMHO celowe mijanie się z prawdą, starosta jeździ starszym modelem i o ile pamiętam było tam normalne postępowanie konkursowe/przetargowe.

Jak myślicie, jaka będzie odpowiedź magistratu? Jakie wymagania postawili łęczyńscy urzędnicy przed potencjalnymi sprzedawcami? Było ich kilku czy tylko jeden? Czy był w ogóle jakiś konkurs? Czy może było tak (w co trudno mi uwierzyć), że po samochód za publiczne pieniądze wybrano się jak do spożywczaka po bułki?
Wszystko okaże się niebawem, bo skoro urzędowi wazeliniarze już napisali, to śmiało można wysłać odpowiedź mieszkańcom :)

Udostępnij, podziel się! ;)
    Poniżej możesz napisać komentarz do tego artykułu. Wysłanie komentarza jest równoważne z akceptacją [Regulaminu komentarzy]

    Czytelnicy napisali 12 komentarzy do artykułu "Urzędnicy miejscy tłumaczą się z zakupu nowego auta! Dlaczego? [Dokument]"

    1. Kalina pisze:

      W Nowym Roku życzę całej redakcji LLE24 dużo codziennego szczęścia cierpliwości i dalszego zapału w informowaniu nas czytelników o codziennej łęczyńskiej rzeczywistości.
      Ja też zauważyłam że często UM porównuje się do starostwa, skąd taki celny punkt odniesienia?

    2. mlody pisze:

      Bartol zapytaj może o specyfikację. 74400 z zimówkami i pakietem przeglądów za zeta to albo super okazja albo porażka z silnikiem od kosiarki :) jakoś nie mogę dopasować do cennika :)
      Ps. Skoda Superb w liftbacku 2.0 tdi L&K Nie ma konkurencji pod kątem wyposażenia w tej cenie i klasie średniej :)

      • newage pisze:

        W rozliczeniu zostawili stary samochód dlatego taka cena. Czytajcie ze zrozumieniem.

        • mlody pisze:

          Ok, to warto uzyskać informację za ile zostawili jettę?
          Myślę że ok 5000 taniej niż wartość rynkowa (salon bierze ryzyko sprzedaży no i nie jest instytucją charytatywną )

    3. BODO pisze:

      Szkoda tylko że konie się nie zmieszczą , teo busa Craftera trzeba było kupić;)

    4. cosmo91 pisze:

      Jak to dlaczego, bo chcieli ten samochód, tak jak Winiarski chciał zatrudnić córkę dyr biblioteki. Proste?
      Odpiszą,że nie zrobili przetargu bo nie musieli. Ja bym na Waszym miejscu poprosił prokuraturę o sprawdzenie czy tu jest wszystko ok. Nawet jeśli zarzutów nie będzie, to niech sprawdzą, bo kto widział, żeby w „wolnej” Polsce urzędującego burmistrza w stan oskarżenia stawiać.

    5. Ferdynand K pisze:

      Zamienił „stryjek” – Volkswagena na Skodę, szkoda, że nie na Dacię Duster a może na „furę” z gnojem po lifcie było po cichu konkurs rozpisać.
      Ale jaki gospodarz taki samochód.

      • mlody pisze:

        skoda fajna fura, nie ma sie czego czepiać (wiem bo sporo aut zdarłem i teraz jeżdżę skodą ) i sprawia wrażenie że kupujący nie kieruje się marką (logo na klapie) tylko funkcjonalnością w dobrej cenie. Pytanie o specyfikację, silnik, wyposażenie. Czy w tych pieniążkach nie dało się wynegocjować więcej. Gdyby był konkurs to pewnie można by żagiel trochę przycisnąć. Poza tym teraz wyprzedaże a handlowcom zależy żeby zrobić roczny wynik.

    6. antyKosa pisze:

      w naszym urzędzie to przypadkowo można co najwyżej wodę na herbatę rozlać. Tu nie ma przypadku, i dlatego się tłumaczą. Wiedzą co będzie jak wyślą odpowiedź.

    Skomentuj

    WordPress | Download Free WordPress Themes | Thanks to Themes Gallery, Premium Free WordPress Themes and Free Premium WordPress Themes