[Podzielniki ciepła w SM Skarbek] Ustalenia po wtorkowym spotkaniu

SkarbekS

We wtorek (07.11.2017) przedstawiciele mieszkańców (Z. Łagodziński i R. Ornatowski) spotkali się z prezes Bondyrą. Tym razem było już mniej nerwowo. Zarząd SM wstępnie zgodził się na zorganizowanie nieformalnego spotkania z mieszkańcami, w którym wezmą udział również przedstawiciele firmy zajmującej się podzielnikami ciepła w Skarbku. W ciągu tygodnia ma być znany termin oraz miejsce takiego spotkania. Mieszkańcy mają być także poinformowani poprzez odpowiednie informacje wywieszone przez pracowników SM na drzwiach od klatek schodowych. Czy tak się stanie i czy do spotkania dojdzie dowiemy się za kilka dni. Oczywiście nie omieszkam o tym poinformować. Trzymam kciuki za spółdzielców i przypominam, że tylko na oficjalnym walnym zgromadzeniu można podjąć jakiekolwiek wiążące decyzje. Spotkanie nieformalne ma służyć jedynie kwestiom informacyjnym.

Co ważne, żadna firma X czy Y nie jest dla mieszkańców stroną do rozmów. Jedyną stroną z którą wiążą Was umowy jest zarząd SM Skarbek, czyli instytucji której szefowa (Grażyna Bondyra) oficjalnie w mediach stwierdziła, że wyższe (jak podają mieszkańcy nawet o 300 i 400%) rachunki, to wina dłuższego okresu grzewczego. No cóż, jak wszyscy wiemy zeszłoroczna zima nie trwała 12 miesięcy, więc musiałbym mieć na nazwisko Kuczyński, żeby w takie tłumaczenie uwierzyć.

Udostępnij, podziel się! ;)
    Poniżej możesz napisać komentarz do tego artykułu. Wysłanie komentarza jest równoważne z akceptacją [Regulaminu komentarzy]

    Czytelnicy napisali 2 komentarzy do artykułu "[Podzielniki ciepła w SM Skarbek] Ustalenia po wtorkowym spotkaniu"

    1. Ferdynand K. pisze:

      Zarząd Skarbka zmienia politykę, bo widzi, że mieszkańcy mogą im śrubkę koło du… przykręcić.
      W mojej ocenie przyczyną dużych dopłat jest źle zamawiane ciepło.
      Zainteresujcie się na zebraniu kto w Skarbku zamawia, planuje, ile zamówić ciepła od monopolisty jakim jest Łęczyńska Energetyka w której to w radzie nadzorczej zasiada wspólny nasz znajomy widoczny z lewej strony ekranu, który to przytulił byłego prezesa „orła biznesu” właśnie tej słynnej energetyki p. Martyna.
      Tam się dla niego zamknęło koryto to jest szefem PGKiM – firmy, która to zaopatruje nasze miasto w wodę i obecnie zajmuje się wywozem segregowanych śmieci. :)
      Jak widzicie to są ludzie inaczej mówiąc w branży znający się na wyliczeniach, co, ile, za co i kiedy trzeba wydoić portfel mieszkańca.
      Idą stadnie jak konie w zaprzęgu a woźnicę chyba już z Państwa każdy poznał.
      W mojej ocenie czas kończyć to skubanie i zacząć brać sprawy w swoje ręce.
      Żaden przedstawiciel firmy zajmującej się instalacją i odczytem podzielników nic nie wytłumaczy.
      Dostaje ze S.M odczyt z głównego zegara i rozbija to na ilość tzw. podliczników w tym wypadku są to podzielniki.
      Oczywiście nie robi tego za friko – są to nie małe pieniądze.
      A Spółdzielnie mieszkaniowe to dobry płatnik i nie zalega z fakturami i wszystkie tzw.”m..dy do nich się pchają.
      Nie dajcie się w „ch” tej pani na zebraniu zrobić, zmiękła ponoć, ale to tylko na chwilę, później wszystko wróci do normy.
      Dobrze się gospodarzy , jak się wydaje czyjeś w tym wypadku Państwa pieniądze.
      Weście sprawy w swoje ręce, bo 20 lat bycia prezesem to chore.
      Pozdrawiam.

      • mlody pisze:

        Dlatego najwyższy czas na nowych, nie związanych z układami ludzi, którzy będą podchodzić do tematu profesjonalnie.
        Pisząc profesjonalnie mam na myśli podejście managera, który pracuje na swoje nazwisko, zarządza biznesem tak, że inne firmy biją się o niego, a nie zostaje na stanowisku kupę lat tylko dlatego że członkowie spółdzielni nie interesują się wyborami…

    Skomentuj mlody

    WordPress | Download Free WordPress Themes | Thanks to Themes Gallery, Premium Free WordPress Themes and Free Premium WordPress Themes