PGKiM: Mieli oddawać pieniądze, dostali podwyżki!

Ostatnio o łęczyńskiej komunalnej było głośno, jak przegrała kolejny przetarg(LINK). To było chwilę po tym, jak Włodarski wsadził urzędowego propagandystę Kuczyńskiego (tego od żony w MOPsie) do rady nadzorczej(LINK). Później była kontrola NIKu, która pokazała potężne nieprawidłowości(LINK). Mamy 2024, co się zmieniło?

Jakiś czas temu czytelnicy wąsatego bloga odkopali wpisy na temat kontroli NIK w łęczyńskiej PGKiM. Jak się okazało, wynagrodzenie prezesa i RN było zawyżone o prawie 90 000 PLN. W związku z wykryciem nieprawidłowości pytałem wtedy retorycznie czy ktokolwiek zwróci pieniądze? Z tym samym pytaniem wrócili do mnie czytelnicy pod koniec 2023 roku.
Wrócili pewnie nieprzypadkowo, bo w październiku 2023 w urzędowym bipie pojawił się taki oto dokument(LINK) podpisany przez miejskiego cyrkowca. Przyznacie, że dla szarego mieszkańca Łęcznej nie mówi on zupełnie nic.

Zapytałem więc w komunalnej jak kształtowały się wynagrodzenia w radzie nadzorczej przez ostatni rok. Odpowiedź poniżej:

Podwyżki? Podwyżki!
Można? Można!
To pewnie nagroda za wygrane przetargi… a nie czekaj… 🙂 🙂 🙂

Stawiam tysiąc złotych, że wczesnym latem mieszkańców Łęcznej czekają znaczące podwyżki cen wody! Wróć… burbonu!

PS. Chodzą słuchy, że Kuczyński dostał też podwyżkę od Włodarskiego w urzędzie. I to nie jedną 🙂 Czuć wybory, co?

Udostępnij ten wpis!