Czy straż miejska jest nam potrzebna?

Do napisania dzisiejszego wpisu zachęcił mnie jeden z czytelników wąsatego bloga. W ostatni poniedziałek ok. godziny 11-tej (na numer telefonu, którego nie mogli odnaleźć urzędnicy ratusza) zadzwonił do mnie mieszkaniec naszego miasta, który nie mógł się skontaktować z łęczyńską strażą miejską. Po tym jak kilkanaście razy bezskutecznie próbował się połączyć się z numerami (dyżurnym: 81 7520548 oraz alarmowym! 603888022), wybrał się do siedziby strażników. Niestety mógł jedynie „pocałować klamkę” zamkniętych drzwi, na których widniała taka oto informacja dotycząca pracy tej formacji.

Żeby nie było gołosłownie, ja również wykonałem kilka połączeń na oba podane wyżej numery. Skutek niestety był ten sam…

Chciałbym zatem zebrać również Wasze doświadczenia dotyczące korzystania z usług wyżej wymienionej służby. Mam bowiem wrażenie, że straż miejska jest w Łęcznej zbędna. Co więcej, marnotrawi publiczne pieniądze, które można by spożytkować znacznie lepiej. W komentarzach napiszcie czy Wasze kontakty ze strażnikami, o ile miały miejsce, były pozytywne, czy może raczej negatywne.

Udostępnij ten wpis!
Poniżej możesz napisać komentarz do tego artykułu. Wysłanie komentarza jest równoważne z akceptacją [Regulaminu komentarzy]

30 komentarzy do artykułu "Czy straż miejska jest nam potrzebna?"

  1. damiannnn pisze:

    hmm, a mi oni nie przeszkadzaja, sa i mniech sobie beda. to ze wlepiaja mandaty, raczej to normalne, od tego sa
    //proszę o pisanie wyłącznie z jednego nick’a (Spontaniczna) Bartol.

    • Arnold pisze:

      A ja myślę, że jesteś strażnikiem/strażniczką lub w jakiś sposób z nimi związany/a i dlatego tak bronisz.

  2. Spontaniczna pisze:

    NIE ZGODZE SIE Z WASZYMI OPINIAMI NA TEMAT STRAZY W LECZNEJ, MYSLE ZE SA ONI POTRZEBNI…
    //proszę o nieużywanie CAPS LOCKA i pisanie wyłącznie z jednego nick’a Bartol.

  3. straz wiejska pisze:

    ludzie!!! nie płaćcie mandatów!!! poszukajcie wsrod znajomych osoby ktora ma plakietke taka dla niepelnosprawnych , ktora sie wklada za szybe . jak dostaniecie wezwanie to trzeba bedzie ttylko pojechac i im to pokazac, dodajac z sie podwozilo tego dnia osobe niepelnosprawna. a jesli nie to znajdzcie kogokolwiek kto nie mial wezwania od tych CZARNYCH BERETOW i go wyslijcie zeby sie stawil na wezwanie za was!!!! siedza CZARNE KOR.Y o tylko czekaja na ludzi ktorzy musza sie stawic na wezwanie . sama strazniczka mi powiedziala ze moze dac 2 upomnienia a pozniej juz tylko mandat 250zł za zaparkowanie na zakazie. kombinujcie i nie plaćcie!!!!! pomijajac to powiedziala mi ze przy ul armi krajowej(obok biedronki) przymykaja oko na parkowanie na zakazie samochody (mam nagrana rozmowe) hehhhe nie dajmy sie okradac!!!!!!!!!!!!!!!a jak wam dadza mandat to musicie im tylko znalezc robote:) np dzwoniac do nich z wezwaniami o byle co…i tak musza przyjechac na interwencje:) a zeby miec w razie potrzeby dowod przeciwko nim…poprostu ich nagrywajcie…telefonem, aparatem, kamera….byle czym.

  4. darek pisze:

    witam i zgadzam się ze wszystkimi przeprowadzić referendum wśród mieszkańców i zlikwidować pasożyty na zdrowym organizmie mieszkańców a i pozdrawiam STEFANA nie łam sie stary hehe

  5. newagexx pisze:

    to bedzie idealny pomysł na spot wyborczy dla przyszłego burmistrza – LIKWIDACJA tego tałatajstwa hee.

  6. jupi a jej pisze:

    Czy ktoś wie jakie pieniądze idą na to „coś” w skali roku?

    • ABC pisze:

      Sprawdziłem to z czystej ciekawości. W budżecie gminy Łęczna na rok 2014 wydatki na Straż Miejską wynoszą 530 925 zł !!!!!

  7. Ferdynand K pisze:

    No piękny filmik z tym strażnikiem.
    U nas taki jegomość chyba na służbie się nie zdrzemnie.
    NIE DA SIĘ.
    Tyle obowiązków, że nie wiadomo kogo za złe parkowanie łapać.
    Pytanko ogólne, a może nawet do „stefana” z wpisu poniżej.
    Jakie trzeba mieć wykształcenie, aby można było zostać szanowanym na urzędzie strażnikiem.
    Osobiście nie przypominam sobie, aby gdzieś w gminnych mediach był prowadzony nabór na oficera w czarnym mundurze.
    A jak i za co w tym mieście się awansuje?
    W tej służbie w Łęcznej chyba nie ma niższego stopnia jak kapitan, czy major.
    Pagony Ci Państwo mają wypełnione maksymalnie, no i kasa pewnie nie mała.

  8. Mateo pisze:

    Straż miejska to jedna wielka pomyłka z naszych podatków utrzymywani są ludzie którzy nic nie robią, chodniki i trawniki obsrane nie egzekwują prawa to jakaś wielka pomyłka a co miesiąc kupę kasy idzie na utrzymanie SM pytanie po co skoro i tak nic nie robią ….

  9. obywatel pisze:

    Tworząc sztuczne miejsca pracy urząd liczy na poparcie w wyborach .

  10. bolo16 pisze:

    CZY MUSIMY W POLSCE NA SIŁĘ UTRZYMYWAĆ TAK WIELKĄ ZGRAJĘ GNĘBIĄCYH NAS WSZYSTKICH PASOŻYTÓW!!!
    Koszty jej utrzymania mogą sięgać nawet miliardów złotych rocznie!!!

    To bardzo niepotrzebny wydatek dla każdego miasta lub dla każdej gminy. Należałoby się zastanowić nad likwidacją straży, a obowiązki mogłaby spokojnie przejąć policja. Strażnicy powinni pilnować porządku, a tak naprawdę nikt nie wie, czym oni się tak naprawdę zajmują
    Potrafi ona jedynie – bardzo skutecznie gnębić mieszkańców – zatruwając im często życie i jednocześnie przynosząc nam – podatnikom – tylko same straty!

    I właśnie dlatego trzeba ją jak najszybciej rozgonić na cztery wiatry!!!

    A pieniądze na utrzymanie nierentownej Straży należałoby przekazać policji, gdzie pracują profesjonaliści a nie amatorzy z łapanki spod pośredniaka lub osoby bardzo niekompetentne i zatrudnione najczęściej po ,,urzędniczej’’ znajomości’’. Ale nie jest tak łatwo ją rozwiązać ponieważ straż miejsko-gminna to wspaniała maszynka do robienia pieniędzy dla szefa danego urzędu i dla całej ,,jego ferajny’’. To prawdziwe złote jajko dla każdego urzędu … kosztem mieszkańców!DOŚĆ JUZ UTRZYMYWANIA PASOŻYTÓW ,BEZ KULTURY OSOBISTEJ ANI WYKSZTAŁCENIA,.JEZDZA NON STOP ZAMIAS Z BUTA PATROLOWAC MIASTO , ZABRAC IM PAŁKI ,GAZY,I TYM PODOBNE ICH AKCESORJA A DAC SZCZOTKI ,KOSIARKI,WORKI NA PSIE GÓWNA I NIECH NAGINAJA ,BO TYLKO TAK WIDZE ICH DZIAŁALNOSC,.NIE DZIWIE SIE ZE W STAROZYTNEJ POLSCE STRAZNIKÓW MIEJSKO-WIEJSKICH NAZYWANO – PACHOŁKAMI!!!

  11. stefan pisze:

    na LLE24 autorem wszystkich artykułów jest bartol. Ani autor ani panowie radni nie maja bladego pojęcia o pracy i funkcjonowaniu straży miejskiej.Sami jesteście odrzutami po weryfikacji do policji ! Chcielibyście pracować w SM ale niestety… Łatwo komentować coś zarzucać a co samemu się zrobiło , co Pan radny od siedmiu boleści zrobił dla miasta i mieszkańców ?! Jak Pan ma honor wyciągać rękę po dietę ?! W SM pracuje 7 osób – do obstawienia 2 zmiany plus urlopy i ewentualne zwolnienia lekarskie. Jak zgodnie z kodeksem pracy maja obstawić nocną zmianę. Zarzucacie im jazdę bez pasów , bez świateł itp. Bzdura mam takiego samego peugeota – światła automatyczne po uruchomieniu pojazdu , niezapięte pasy to taki brzęczek , że łeb urywa. LL24to zwykły brukowiec i szuka tanich sensacji – wstyd Panie radny , Pan chce decydować o losach miastach gówniarskimi zagrywkami – zabawki i do piaskownicy. Pewnie i tak tego nie opublikujecie to to prawda o Was.

    • Bartol pisze:

      Zgadza się! od dziecka nie marzyłem o niczym innym niż bycie strażnikiem miejskim ale nie byle jakim, chciałem być strażnikiem w Łęcznej 😉 Co do sygnalizacji niezapiętych pasów, wystarczy je zapiąć za plecami, ale żeby na to wpaść trzeba ruszyć głową… ;P

      PS. Nie zauważyłem aby w tym temacie wypowiadał się jakikolwiek radny. Ale co ja mogę tam wiedzieć… Urzędnik wie lepiej. Następnym więc razem pisz proszę z jednego nicka. Zakładanie kolejnych kont jest tutaj naprawdę zbędne i nie przynosi oczekiwanego efektu.

    • szakal pisze:

      proszę wskazać działanie straży miejskiej, które ma odniesienie służbie mieszkańcom miasta, a nie tylko i wyłącznie karanie mandatami za bzdury, które mogłyby być nakładane pouczeniem. Tak jak napisałem wcześniej – jeżeli mam dość często powtarzających się wykroczeń sąsiada to mogę zadzwonić na KPP w Łęcznej.
      A odnosząc się do liczby 7 strażników to zastanawia mnie w ogóle sens utrzymywania takiego nic nie mogacego „pasożyta”.

    • bolo16 pisze:

      STEFAN ,TO JEDEN Z EMERYTOWANYCH STRAZNIKÓW MIEJSKICH ,,WIEC SAMI WIDZICIE JAK WIELKI USZCZERBEK NA ZDROWIU PSYCHICZNYM MA TEN STARY STRAZNIK,,,,DODAM TYLKO ZE PISMO W JEGO IMIENIU NAPISALI PRZEDSTAWICIELE/KOLEDZY/Z URZĘDU MIASTA ,,

    • jupi a jej pisze:

      stefan ty chyba sam nie wiesz co napisałeś. No przeczytaj to…jeśli jesteś normalny to złapiesz się za głowę. Dawno nie czytałam tak dennego tekstu. Żałosne.

  12. Zły pisze:

    a ja pamiętam czasy gdy Wąsaty chwalił się że w Łęcznej jest straż niepotrzebna i dłuuugo jej nie było. Ale cóż zmieniają się priorytety 🙂 ale straż jest wszędzie jednakowa. W Świdniku przed swoim budynkiem mają znak B-1 Zakaz ruchu w obu kierunkach a zaraz za nim parking na którym parkują służbowe jak i prywatne auta. Bo przecież kto im mandat wypisze ?:)

  13. bolo16 pisze:

    Uprawnienia do wystawiania mandatów należy przyznać jeszcze OSP , zuchom i radom parafjalnym (też potrzebują środków finansowych)
    To jeszcze proponuję dać prawo do kasowania mandatów i obsługi fotoradarów Służbie Zdrowia! Przecież ta biedulka najbardziej potrzebuje naszych pieniędzy! Ale pod warunkiem, że zasilą one bezpośrednio szpitale, a nie NFZ!
    Straż miejska przypomina poborcow mandatowych z błachych powodow. Jeszcze jeden organ do gnebienia cieżko pracujących obywateli, a powinni im służyć za ich przecież pieniądze.
    Niezbedna jest przyzwoicie opłacana, dobrze wyszkolona, życzliwa dla obywateli POLICJA.Przeciętny strażnik po kilkutygodniowym kursie,z naboru odpadów od kandydatów na policjanta, bez ogłady i kindersztuby kompromituje państwo prawa, jest jego karykaturą.Przeciż on w kontakcie z obywatelem któremu ma służyć, nawet nie powie „dzień dobry”, bo nikt go tego nie nauczył.On ma w głowie tylko swoją premię od mandatów.Dlatego nie zobaczysz go w zaułkach miast, w miejscach niebezpiecznych itp.On dybie np. na przechodnia z papierosem koło przystanku. Oczywiście są wyjątki, ale obraz tworzy większość. I te zakłamane ich statystyki – To jest formacja chora. Do likwidacji

  14. gość pisze:

    a ja mam dobre doświadczenie – kilka miesięcy temu zgłosiłam do straży, że pewien Pan chodzi po mieście z psem bez smyczy i kagańca. Pies jest agresywny dla innych psów (wiem o jednym pewnym pogryzieniu). Zgłosiłam to do straży, została Panu zwrócona uwaga (nie wiem, czy także mandat), ale od tego czasu widuję Pana z psem na smyczy. Dla mnie to ważne, bo strach było wyjść z własnym psem na spacer.

  15. Ferdynand K pisze:

    Pałka się Wam „Przegła”
    Więcej do Was miastu trzeba dokładać, niż przynosicie korzyści.
    Same utrzymanie Was to kupa kasy dla budżetu gminy.
    Panie Burmistrzu przecież szuka Pan oszczędności – PODOBNO.
    Warto zajrzeć za kołnierz u siebie.

  16. szakal pisze:

    Straż miejska i ten cały monitoring jest tylko po to żeby karać mieszkańców miasta. Wiadoma sprawa – jest jakaś tam grupa funkcjonariuszy, która musi na siebie zarobić wykazując określona liczbę mandatów w danym miesiącu. Szkoda tylko, że zamiast pomagać ludziom – w przypadkach: zarysowanych samochodów gdzie sprawcy działają z premedytacją, kradzieży, rozbojów itp ten cały „Twór” jakim jest STRAŻ MIEJSKA – – – NIE DZIAŁA tak jak powinna… jeżeli jest sytuacja gdzie kierowcy parkują bezmyślnie i doskwiera to mieszkańcom – zawsze znajdzie się ktoś kto poinformuje o tym KPP w Łęcznej, więc tak naprawdę straż miejska jest zbędna i budżet mógłby zostać przeznaczony na zwiększenie liczby funkcjonariuszy policji w tym mieście. A jeżeli chodzi o same działanie straży m. to jest kpina – patrole powinny być wieczorne i nocne a nie poranne ok godz 7-8 gdzie nic się nie dzieje i dziać się nie będzie.
    podsumowując: ZLIKWIDOWAĆ STRAŻ MIEJSKĄ W ŁĘCZNEJ!!!

  17. aga pisze:

    ostatnio dostaliśmy wezwanie w celu „złożenia zeznań z tytułu złamania jakiegoś tam artykułu kodeksu wykroczeń” a konkretnie mąż podjechał pod aptekę koło kościoła św józefa i połową auta stał przed zakazem połową za… dosłownie na 5 minut zaparkował ja zostałam w aucie żeby w razie czego odjechać jakby się ktoś przyczepił ale pech chciał że zrobiono nam zdjęcie z kamery na kościele. Jeszcze perfidnie na zdjęciu jestem widoczna w aucie więc widać że nie było to parkowanie na bardzo długo nie zastawiliśmy nikogo żadnego wjazdu/chodnika nikomu nie zawadzało auto nie staliśmy na trawniku (jak to niektórzy „mieszkańcy” naszego miasta potrafią) ale nie… Skończyło się na pouczeniu bo to pierwszy raz. A w ogóle facet który przyniósł „zaproszenie” do straży tak nas wystraszył bo z tekstem „to na pewno nic przyjemnego to na pewno bardzo poważna sprawa bo to ze straży ja bym się na pana miejscu już bał” tak jakbyśmy bóg jeden wie nie wiadomo co zrobili. Jedynie co pozytywnie że obsłużono nas tego samego dnia a nie w wyznaczonym terminie w którym mąż nie mógł by się zgłosić

  18. mieszkanka pisze:

    Ja raz korzystałam z usługi Straży Miejskiej ponieważ sąsiad
    na podwórzu o szerokości 1.5.m.trzepał na płocie bardzo brudny dywan Pani ze Straż Miejskiej zwróciła mu uwagę i odniosło skutek .Ja uważam ,że za dużo osób pracuje w straży ,Pan Burmistrz
    powinien jednego strażnika zatrudnić ogrodnika , to by może
    zadbał o zieleń w Starej Łęcznej bo obecnie jest w opłakanym stanie.
    Jeżdżę na wycieczki po Polsce wszędzie stare części miast
    są zadbane i odnawiane , ponieważ bloków nikt nie zwiedza .
    w naszej Łęcznej Stare Miasto traci zabytki „Jak naszą Synagogę”
    zaniedbany Rynek 2 brudne uliczki .Turysta oceni naszą Władzę
    po tym jak wyglądają zabytki w naszej w Łęcznej.

  19. pszeniczny pisze:

    Miałem z nimi taką sytuację. Przede mną szła moja żona, ja za nią z jakieś 10 metrów, a oni stali sobie(oczywiście na zapalonym silniku) na parkingu na Sikorskiego 4. I teraz najlepsze… Patrzyli na jej tyłek tak perfidnie ,że aż kierowca głowę wystawił przez okno. Podszedłem do nich i mówię…robotą się zajmijcie a nie patrzycie na tyłek mojej żony – ich mina bezcenna. Codziennie rano jeździli później po naszym parkingu, bo widzieli do którego auta wsiadamy i podejrzewam, że chcieli za to mnie przyłapać na jakimś wykroczeniu i mi podarować „czek”. Także widać jacy oni są potrzebni.

  20. Mariusz pisze:

    1. Kiedyś zniszczyli mi samochód w nocy, udałem się do Straży Miejskiej w końcu pod okiem monitoringu auto stało. Dowiedziałem się że czasami udaję się namierzyć jak przestępca skręci do danej klatki po zdarzeniu. Poza zarysem postaci nic więcej nie widać.
    2. Kiedyś zaparkowałem dokładnie na 1,5 minuty na Jaśminowej przy przychodni dziecko zarejestrować. Dzień później dostałem wezwanie, olałem nie miałem czasu w wyznaczonych godzinach. 2 miesiące później dostałem wyrok z Sądu w trybie zwyczajnym za zakaz zatrzymania choć tam stoi znak zakaz postoju i za niszczenie trawnika którego zimą nie ma.
    Czy zlikwidować odp: Jak najbardziej

  21. eh pisze:

    likwidacja czym szybciej tym lepiej

  22. Adam200 pisze:

    Negatywne i to bardzo zreszta jak maja nie byc skoro przyczepili sie o to ze siedzac sobie na lawce ze znajomymi rozmawialismy po 22 to nie bylo zebysmy zaklocai cisze nocna i az tak glosno zeby komukolwiek z blokow obok przeszkadzac w czymkolwiek tez nie…

  23. Konfecjusz pisze:

    Trzeba dodac ze Straznicy jezdza bez zapietch pasow, w dzien bez wlaczonych swiatel, w terenie zabudowanym z wlaczonym silnikiem stoja po 10 minut.Kierowca podczas jazdy rozmawia przez telefon komorkowy. To tylko kilka z wielu rzeczy jakie Straznicy robia.

Skomentuj

WordPress | Download Free WordPress Themes | Thanks to Themes Gallery, Premium Free WordPress Themes and Free Premium WordPress Themes