Czy się stoi czy się leży, dieta przewodniczącej się należy! [Dokumenty]

Borkowska1

Tak perfidnej ustawki w tej kadencji rady miejskiej jeszcze nie było. Jeśli „wąsaci” podniosą ręce w myśl swojego mentora, przewodnicząca Borkowska do końca kadencji może nie być członkiem żadnej komisji RM, a dietę otrzyma w pełnym wymiarze (1600 PLN). Zaskoczeni? Poniedziałkowe poranki bez kawy – zaczynamy! :)

Na początku chciałbym przypomnieć wpis z lipca br. z którego wynikało, że dieta wypłacana przewodniczącej rady miejskiej w Łęcznej była nadpłacana(LINK). Chodziło o zapisy uchwały RM, która mówi, że dieta radnego niebędącego członkiem co najmniej dwóch komisji zmniejsza się o 40%. Borkowska w ciągu ostatnich 8 lat członkiem dwóch komisji nie była, a pobierała 100% diety. Sprawą zajęła się Regionalna Izba Obrachunkowa(RIO), która niedawno wydała kuriozalną opinię. Z jednej strony nie widzi problemu w tej sytuacji, z drugiej jednak wydała urzędowi zalecenie doprecyzowania uchwały. Ratusz jak zwykle w takiej sytuacji stanął na wysokości zadania.

Do pierwotnej treści paragrafu 3 („uchwały dietowej”), który brzmi:

Wysokość diety miesięcznej ustalonej zgodnie z § 2 zmniejsza się o:
1) 20% w przypadku nieobecności radnego na sesji lub samowolnego opuszczenia obrad,
2) 10% w przypadku nieobecności radnego na posiedzeniu komisji lub samowolnego opuszczenia posiedzenia – nie dotyczy nieobecności wynikających z udziału w pracach innej komisji w tym samym terminie,
3) 40% jeżeli radny jest członkiem mniej niż dwóch komisji Rady,
4) 100% jeżeli radny nie uczestniczył w pracach Rady w danym miesiącu.

Zostanie dodany nowy ustęp w brzmieniu: „Zmniejszenie wysokości diety miesięcznej określone w ust. 1 pkt 3 nie dotyczy Przewodniczącego Rady”.

Nie wierzycie? Poniżej projekt uchwały oraz ciekawe uzasadnienie:

Proste? Przecież inaczej, zwyczajnie się nie dało…
Z uzasadnienia można się dowiedzieć, że od 25 lat przewodniczący rady miejskiej w Łęcznej mimo (w mojej opinii) oczywistego zapisu uchwały otrzymywał 100% diety, nie będąc członkiem dwóch komisji. Skoro ścieki mogą tu płynąć pod górę, to i z dietami też problemu nie ma :)

Szeregowy radny rady miejskiej w Łęcznej otrzymuje 600 PLN diety, a przewodnicząca nie dwa, tylko prawie trzy razy więcej 1600 PLN.

Nie wiem, jak Wy ale nos mi podpowiada, że 2016 będzie naprawdę trudnym rokiem dla prestiżowej przewodniczącej. Mam tez nadzieję, że niekoniecznie lubelska prokuratura będzie w tej sprawie bardziej dociekliwa niż RIO.

Udostępnij, podziel się! ;)
    Poniżej możesz napisać komentarz do tego artykułu. Wysłanie komentarza jest równoważne z akceptacją [Regulaminu komentarzy]

    Czytelnicy napisali 11 komentarzy do artykułu "Czy się stoi czy się leży, dieta przewodniczącej się należy! [Dokumenty]"

    1. antykosa pisze:

      ale sory jeśli w Radzie jest taki osobnik jak Łuczyński zawsze zapłakany sztygar albo Korszla nie spełniona Amwej-ówka to kto tam ma coś zmienić? no kto??? Przewodnicząca jest za bogata by trzymać z uczciwymi ale biednymi…. bo dla kogo ustala status życia w łęcznej ???

      • Zobacz na innych np. Mutwicka? Była bezrobotna, a teraz pracuje. Czy to przypadek, ja nie wierze w przypadki.Kto chce i pracuje w budżetowce musi być wierny (na kopalni jest osoba: mierna i wierna). Krystyna jest w innym świecie, jej nikt nie nawróci.

    2. Zbiórka na groby pisze:

      Będzie o nagrobkach. Ktoś na portalu z wąsami w tle zapytał o akcję zbierania pieniędzy na renowację nagrobków na cmentarzu. Pamiętam jak kiedyś taka była.
      Dlaczego już tego nie robicie? Bartolu Ty tez w tym brałeś udział. Odpowiedz co się stało, że się zesrało?
      Kuczyński napisał dlaczego tego nie robi ale nie wierze mu jak psu i pytam ciebie. Odpisz

      • Bartol pisze:

        Zgadza się, brałem udział w kwestach przy okazji listopadowych świąt. Ten przykład pokazuje dobitnie, że nawet najlepszą inicjatywę może popsuć urzędnicza filozofia życia. Dlaczego ludzie którym się chciało, przestali się udzielać?

        Najważniejsza kwestia to sposób rozliczenia zbiórek. Mimo przeliczenia pieniędzy, które następowało już kilka godzin po zakończonej zbiórce, Kuczyński potrzebował całego roku na dopełnienie formalnego rozliczenia zbiórki. W ten oto sposób rozliczenie trafiało do fundacji na kilka dni przed kolejnymi listopadowymi świętami i do końca nie było wiadomo czy kolejna zbiórka się odbędzie. Co robił przez cały rok? Nie mam pojęcia.

        Z pewnością zdziwisz się jeśli napiszę, że urząd przy okazji każdej ze zbiórek pobierał kilkadziesiąt złotych opłaty (skarbowej?). Nie zrezygnował z niej mimo, że inne miasta skorzystały z takiej możliwości.

        Trzecia rzecz to lenistwo wspomnianego urzędnika, który miał problem nawet z wykonaniem własnej puszki na czas. Nikt nie chce współpracować z człowiekiem lekceważącym wszystkich dookoła.

        Czwarta rzecz to interes czy intencja dla której wykonuje się taką pracę. O bezinteresowności Kuczyńskiego było już na blogu http://lle24.pl/polityka/bezinteresowna-pomoc-radnego-kuczynskiego-zdjecie/. Zwyczajnie brzydzę się współpracować z człowiekiem, który do celów politycznych jest gotowy wykorzystać nawet chorych ludzi.

        Nie słyszałem też o tym aby prokuratura zajmowała się łęczyńską zbiórką. Chyba, że chodzi o jakieś spóźnione rozliczenie(to akurat bardzo prawdopodobne). Najlepiej będzie jeśli dopytasz o to Kuczyńskiego.
        ————
        A teraz wróćmy już proszę do tematu ;)

    3. j23 pisze:

      Powiedzmy sobie szczerze to jest złodziejstwo w majestacie prawa. od dziś jesteśmy okradani w imię prawa, ale co z latami ubiegłymi?
      Pani Borkowska (wiem, że Pani to czyta, więc proszę o odpowiedź)czy we własnym sumieniu uważa się pani za osobę uczciwą i honorową?
      Czekam na odpowiedź.

    4. ABC pisze:

      Może kolejną uchwałą będzie przyznanie Borkowskiej oraz Kosiarskiemu dożywotniej emerytury za zasługi dla miasta. Chamstwo w biały dzień. Radni koalicji czy wy tego nie widzicie? Odpowiadacie przed ludźmi, jak im to wytłumaczycie.

    5. Arnold pisze:

      No pięknie. Jak nie mogę doić gminy na kasę to zmienimy prawo i będzie można doić legalnie. A co z latami 2006-2015? Dlaczego nie chce oddać kasy? I gdzie ten prestiż. Nie wstyd pani?

    6. homer pisze:

      Kiedy wniosek o pozbawienie Borkowskiej funkcji przewodniczącej? To jakiś absurd, żeby taka osoba reprezentowała radę.

    7. Ferdynand K pisze:

      I tak się doi miasto z kasiory.
      A co do tych radnych – gospodarz przed glosowaniem na sesji zrobi w ich kierunku kilka dziwnych min ;) powiedzmy delikatnie, że spojrzenie klauna i wszyscy ręce w górę na pewno uniosą.
      Oby to nie był odruch ze strachu, w obawie, że się w nocy co niektórym może przyśnić.
      Ps.
      Jak chcecie zobaczyć te jego miny :( ;) np. z debaty delikatnie i z pełną powagą kliknijcie zakładkę w lewym górnym rogu, gdzie są przekreślone wąsy – z dopiskiem „polub tę stronę”
      A mój komentarz kto tak naprawdę rządzi tym miastem jest tu dziś zbędny.

    8. Adka pisze:

      Prawo nie działa WSTECZ!!! Do momentu uchwalenia nowego zapisu w ustawie (oby do tego nie doszło, nawołuje do rozsądku, rozumu i resztek godności radnych koalicji!!!), powinna przewodniczącą zostać rozliczona zgodnie z dotychczas obowiązującymi przepisami!!!

    Skomentuj

    WordPress | Download Free WordPress Themes | Thanks to Themes Gallery, Premium Free WordPress Themes and Free Premium WordPress Themes