Ulica Wyszyńskiego zamieniła się w trzęsawisko. Mieszkańcy proszą o pomoc, urzędnicy twierdzą, że jest „wyasfaltowana” [Zdjęcia]

Wiosna w Łęcznej nie nadeszła tak, jak tego oczekiwaliśmy – przyniosła ze sobą wiosenne roztopy, które dla mieszkańców ulicy Wyszyńskiego zamieniły się w błotny koszmar. Zdjęcia przekazane przez Mieszkańców pokazują rzeczywistość, która wprost zaprzecza oficjalnym zapewnieniom władz miasta.

Patrząc na fotoreportaże z ulicy Wyszyńskiego, trudno uwierzyć, że poruszamy się po drodze miejskiej, a nie na polu za miastem. Roztoczone śniegi i deszcz sprawiły, że jezdnia zamieniła się w głębokie błoto po kostki.
„Bajoro” zamiast drogi Zdjęcia mówią same za siebie. Na ujęciach widać głębokie, poprzecinane koleiny rowy, wypełnione brązową wodą. Asfalt? Tu trudno o niego znaleźć choćby ślad.

„Po prostu toniemy w tym błocie każdego dnia” – mówią Mieszkańcy. – Dojazd do pracy, wożenie dzieci do szkoły przedszkola to koszmar.

Mieszkańcy wielokrotnie zgłaszali stan drogi w urzędzie miejskim. W odpowiedzi słyszeli, „przecież ta droga jest wyasfaltowana”. Włodarski przypatrz się asfaltowi na zdjęciach.

Czy naprawdę urzędnicy siedzący w czystych biurach nie mają możliwości spojrzenia przez okno lub wysłania ekspertyzy na miejsce?
Prawda jest taka, jak na załączonych zdjęciach. To błoto, gruz i zagrożenie dla Mieszkańców i pojazdów. Miejscowa społeczność czeka na reakcję leniwego burmistrza, orędownika remontu synagogi za 11 milionów z kiszeni podatnika. Kto by się tam jakąś droga przejmował…

Pytasz, gdzie jest Włodarski i „pracowici” urzędnicy z ratusza? Biegają w błocie po parku!

Do roboty lenie! Mieszkańcy patrzą.

Udostępnij ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.