Wykorzystał chwilę nieuwagi i zaufanie starszego kolegi, by sięgnąć po jego portfel. 42-letni mieszkaniec gminy Cyców wkrótce odpowie przed sądem za kradzież szczególnie zuchwałą.
Ponieważ działał w warunkach recydywy, kara może być wyjątkowo surowa.
Do dramatycznych wydarzeń doszło wczoraj na jednym z przystanków autobusowych na terenie gminy Cyców. To właśnie tam spotkali się dwaj znajomi: 71-letni senior oraz 42-letni mężczyzna. Początkowo nic nie zapowiadało przestępstwa, jednak młodszy z nich szybko przeszedł do działania.
Wykorzystał okazję
Jak ustalili pracujący nad sprawą policjanci, 42-latek umiejętnie odwrócił uwagę swojego starszego kolegi. Gdy senior był zajęty rozmową, napastnik niepostrzeżenie zajrzał do jego podręcznej torby, skąd wyciągnął portfel. Ofiara straciła w ten sposób 1000 złotych.
Szybka akcja policji
Sprawa natychmiast trafiła do funkcjonariuszy, którzy nie zwlekali z działaniem. Mundurowi odwiedzili 42-latka w jego miejscu zamieszkania. Mężczyzna został zaskoczony wizytą policji i zatrzymany. Choć zdążył już wydać część ukradzionej kwoty, policjantom udało się odzyskać i zabezpieczyć ponad 600 złotych.
Recydywista przed sądem
Zatrzymany trafił do jednostki policji w Łęcznej, gdzie przedstawiono mu zarzuty. Prokuratura zakwalifikowała czyn jako kradzież szczególnie zuchwałą. Sytuację sprawcy pogarsza fakt, że dopuścił się on przestępstwa w warunkach recydywy, co oznacza, że wcześniej odbywał już karę za podobne przewinienia.
O dalszym losie mieszkańca gminy Cyców zadecyduje teraz sąd. Zgodnie z obowiązującymi przepisami, za ten rodzaj kradzieży w warunkach powrotu do przestępstwa za kratkami może on spędzić nawet najbliższe 12 lat.
