Łęczna: Nie zgadniesz, gdzie to jest! [Zdjęcia]

O tym, że Leszek Włodarski nie panuje nad niczym (nawet nad swoim facebookiem), wiedzą już niemal wszyscy w okolicy. O tym, że miasto jest brudne, zaniedbane i zarasta, też raczej wiedzą mieszkańcy, którzy wyszli, choćby na 10-minutowy spacer.
W szczególności dla wspomnianych spacerowiczów mam dzisiaj zagadkę. Gdzie to jest?

Jest to miejsce, którym od lat zarządza miejska spółka pobierając niemałe opłaty. Jeśli myślicie, że zebrane pieniądze, przekładają się na jakość, to muszę Was rozczarować. Nie w Łęcznej.
Chwasty, trawa wystająca z kostki brukowej, nieprzycięte rośliny za ogrodzeniem, butelki i śmieci. Żeby przejść tamtędy z wózkiem trzeba nauczyć się latać – pisze mieszkanka, przesyłająca poniższe zdjęcia.

Nie będę Was trzymał w niepewności. To są okolice targowiska miejskiego przy ul. Braci Wójcickich (na osiedlu Niepodległości). Targowiskiem zarządza PGKiM. Ostatnio pod rękę z Włodarskim nie chcieli obniżyć opłat pobieranych od handlujących pod dachem. Jak znam, życie chodziło o jakość 🙂 🙂 🙂

Od prawie roku w radzie nadzorczej zasiada i dorabia urzędnik Grzegorz Kuczyński (ten od żony w MOPsie). Fuchę załatwił mu Włodarski tuż po tym jak m.in. za pieniądze podatników wysłał Kuczyńskiego na studia (LINK). Jakość widać gołym okiem!

Sami widzicie, że w Łęcznej pieniądze są! Ale tylko na to, co jest naprawdę potrzebne.

Lechu, Ty może do okulisty pójdź! Bez sprawnego wzroku, nie obsłużysz facebooka!

Udostępnij ten wpis!

6 przemyślenia na temat „Łęczna: Nie zgadniesz, gdzie to jest! [Zdjęcia]

  1. nie tylko w takim miejscu Ja pisałam o ;;takim smrodzie i brudzie ze 2/3 lata temu dlatego nie chodzę na targowisko nie robię zakupów (najdroższy targ )w okolicy a tak miało być fajnie i tanio

    1. Władza na tym targowisku robi wszystko, żeby go zamknąć i zrównać z ziemią. Wysokie czynsze, dookoła zgody na markety. Tu zaraz osiedle zrobią tak mówią.

  2. Zapraszam na os. Pasternik i Słoneczne. Droga wyremontowana niespełna dwa lata temu, chodniki już ulegają erozji z powodu stromego źle zabezpieczonego nasypu, do tego postępująca roślinność rozbijająca kostki. Trudno tak raz w roku przeprowadzić prace porządkowe? O stanie dróg miejskich i ich syfie już nie wspominając….

  3. Chodzę tamtędy raz na jakiś czas ale rzygać się chce, jak się na to patrzy. Gospodarz miasta od siedmiu boleści.

Możliwość dodawania komentarzy nie jest dostępna.