Radni Lepszej Łęcznej nie zamierzając ślepo zgadzać się na to, co proponuje w budżecie Teodor Kosiarski złożyli podczas posiedzenia Komisji Bezpieczeństwa wnioski budżetowe, będące odpowiedzią na potrzeby mieszkańców. Wnioski zostały przyjęte przez komisję, po czym trafią na posiedzenie Komisji Finansów wraz z przewodniczącymi innych komisji stałych. Czy zostaną przyjęte czy może wzorem lat poprzednich radni koalicji zagłosują przeciwko mieszkańcom? Okaże się niebawem. Poniżej treść wniosków.
Radny Mariusz Fijałkowski zgłosił następujące wnioski do projektu budżetu na 2015 rok:
1. Zakup kruszywa drogowego i utwardzenie części działki Nr 3085 przyległej do parkingu na ul. Wierzbowej celem zwiększenia liczby miejsc parkingowych – kwota 25 tys. zł.
2. Modernizacja (doposażenie w nowe urządzenia zabawowe) placu zabaw przy ul. Wiosennej – kwota 30 tys. zł
3. Całoroczna prenumerata pisma samorządu terytorialnego „Wspólnota” – kwota 600 zł
Radna Jadwiga Jaskułecka zgłosiła następujące wnioski do projektu budżetu na 2015 rok:
1. Montaż dwóch lamp oświetleniowych przy chodniku łączącym ul. Bogdanowicza z ul. Wyszyńskiego – kwota 20 tys. zł
2. Montaż lampy oświetleniowej przy ul. Wiosennej (okolice “Kufelka”) – kwota 5 tys. zł
Radny Adam Susz zgłosił następujący wniosek do projektu budżetu na 2015 rok:
1. Rewitalizacja amfiteatru na Os. Samsonowicza – kwota 30 tys. zł.
Radny Jakub Jasielski zgłosił następujący wniosek do projektu budżetu gminy na 2015 rok:
1. Wykonanie miejsc postojowych przy ul. Gwarków (utwardzenie terenu kruszywem mineralnym) – kwota 20 tys. zł.
Radny Sebastian Pawlak zgłosił następujące wnioski do projektu budżetu gminy na 2015 rok:
1. Zakup maszyny do liczenia głosów z funkcją identyfikacji radnych – kwota 4 tys. zł.
2. Budowa przejść wyniesionych przy Zespole Szkół nr 1 przy ul. Szkolnej oraz na ul. Świętoduskiej na wysokości wyjścia z kościoła pw. św. Marii Magdaleny – kwota 20 tys.
Pieniądze na wykonanie tych zadań chcemy przeznaczyć ze zmniejszenia środków na: Podróże służbowe radnych, współpracę samorządu Gminy Łęczna z innymi samorządami terytorialnymi, zakupy na posiedzenia komisji i Sesje Rady Miejskiej (kawa i paluszki), zakupy materiałów na rozwój i promocję miasta, wydawanie Biuletynu Informacyjnego Urzędu Miejskiego oraz wykupu nieruchomości pod planowane inwestycje gminne (bliżej nieokreślone).
Nasze wnioski nie spowodują zaniechania innych inwestycji. Zamiast przeznaczać pieniądze na…
<< Blogu radnego Mariusza Fijałkowskiego >>
O czystości w naszej Łęcznej ,już pisałam ale widzę że do naszych Radnych to nie dociera,więc piszę jeszcze raz.
Już minęły dwa miesiące od wyborów naszej władzy
Każdy z Radnych obiecywał co poprawi w naszym mieście.
Kiedy święta się zbliżają wszyscy w domach swych sprzątają
Naszym domem nasze miasto , cas już w nim sprzątanie zrobić.
Już minęły dwa miesiące , od wyborów , które były.
Każdy z radnych obiecywał , co poprawi w naszym Mieście.
Ale ja nie widzę tego , by się u nas coś zmieniło .
Kiedy Święta się zbliżają , w domach wszyscy swych sprzątają
Wspólnym domem nasze Miasto,choć choinkę nam ubrano ale ulic nie sprzątano
Były Święta nietypowe śnieg nam brudu nie przykrywał
Liście wszędzie wiatr rozwiewał,w krawężnikach pełno leży
Więc ja myślę, nasi Radni w Nowym Roku tak pomyślcie
Zmniejszyć w Straży część wakatów, a zatrudnić nam sprzątaczów
By trawniki wygrabili , drzewka nam ładnie przecieli
Kwiaty wiosną posadzili,ulice pozamiatali
Miasto czyste by już było turystów , by się wtedy nie wstydziło
Weszcie przykład z Probaszcza naszego,jak dba o wygląd Kościoła
Starego i o czystośćw okół niego.
Choć już Władza jest wybrana
I narady się odbyły
Może w końcu nowi Radni
Powietrza świeżego zażyją
Ulicom na Starym Mieście
Bardziej w tedy im się przyjrzą
Śnieg nam ulic nie przykrywa
Tylko wiatr wciąż sobie hula
Papiery i liście wszędzie
Po ulicach nam rozwiewa
Burmistrz tyle obiecywał
Ja mu może uwierzyłam
Nie wystarczy bruki zrobić
Ale sprzątać wszędzie trzeba
Tylko Stare Miasto nasze
Dawno jest już zaniedbane
Brudy tutaj nie sprzątane
Na osiedlach wszędzie czysto
Lacz osiedla nikt nie zwiedza
Każdy chciał by tu zobaczyć z czego Łęczna nam słyneła.
@”dk”- czy ty przypadkiem w swoim nicku nie podpisujesz się skrótem a może w pełnej nazwie brzmi to dupek – nie wstydź się nazwy, pisz śmiało?
– skąd wy się popaprańcy w tej Łęcznej bierzecie?
Ps.
A jeszcze dwa grosze do „on 1988” taka gazeta Wspólnota jest na temat samorządów w Polsce, to nie jest „lej woda – biuletyn burmistrza”
– nr.1988 w twojej nazwie pewnie oznacza twój rok urodzenia, wygląda, że JESTEŚ młodym człowiekiem, ale jakoś coś nie kumatym?
Puść e-maila do Bartola niech ci te ciemne okulary przy twoim nicku ściągnie, bo rzeczywiście jakoś coś na czarno wszystko widzisz.
To spolka „lepszej” Łęcznej jezdzila z moich podatków na wyprawy nazwijmy to służbowe? Są druga kadencje co niektórzy: p.F, p. P., p. L.. I teraz piane bija? Ludzie to zwykly populizm i manipulacja. Szkoda ze nie podali sum zapisanych w budżecie na paluszki, podroze … przecież maja dostęp do budżetu. Czyzby z innymi radnymi przejadali 150 tysięcy? Ale dobrze się manipuluje faktami
Radni Lepszej Łęcznej nigdy nie jeździli na żadne „wyprawy służbowe” za pieniądze podatników. Nie można już tego powiedzieć np. o niektórych przedstawicielach Wspólnej Sprawy. Jeśli chodzi o sumy, o które pytasz proszę bardzo, to żadna tajemnica:
Zakupy na posiedzenia komisji i sesje Rady (kawa i paluszki) – 12 000 zł – na prenumeratę gazety Wspólnota proponuje zmniejszyć tą kwotę o jedyne 600 zł. Osobiście posiadam takową gazetę, jednakże w Biurze Rady znajduje się jej pokaźny zasób poczynając od 1990 r. Myślę, że mało która biblioteka posiada tak dużą bazę tej gazety. Przez idiotyczną decyzję burmistrza Kosiarskiego Wspólnota dla radnych przestała być prenumerowana. Myślę, że te 600 zł lepiej wykorzystać na taką prenumeratę, z której radni dowiedzą się czegoś ciekawego o samorządzie niż na kolejne paczki kawy. Chyba kwota 11 400 zł wystarczy na roczny zapas wody, kawy i paluszków.
Jeśli chodzi o podróże służbowe radnych (5 000 zł) i współpracę Łęcznej z innymi samorządami (5 000 zł) wolałbym aby środki na te zadania zostały przeznaczone na zwiększenie liczby miejsc parkingowych przy ul. Wierzbowej. Jak myślisz, na które z tych zadań mieszkańcy woleliby przeznaczyć swoje (publiczne) pieniądze?
Odpowiadając na zarzuty o manipulację warto dopowiedzieć, że klub Lepsza Łęczna powstał w tym miesiącu. Nie miał więc żadnej okazji, żeby służbowo podróżować. Mam nadzieję że troszeczkę Cię uspokoiłem 😉
Wracając jednak do faktów. Kosiarski odmówił(wydał decyzję odmowną) udzielenia informacji na temat podróży służbowych UM w latach 2010 – 2014. Niebawem Sąd zmusi go do publikacji tych danych. Jak myślisz, co tam znajdziemy?
Skąd ty się urwałeś chłoptasiu? Hibernowany byłeś? Przez twój komentarz popuściłam w majtki ze śmiechu. Masz w łeb.
Ja mam taką propozycję. Przy ulicy Skarbka 4 stoi ładny duży stalowy kanał dla samochodów. Można wjechać na niego i zrobić drobną naprawę we własnym zakresie. Można ale… maluchem bo ostatnio takim samochodem mi się udało tam wjechać 10 lat temu. A większe auta tam się po prostu nie mieszczą Nawet dużym fiatem był problem wjechać. Nie wiem do kogo on należy ale może warto by było zrobić z niego urządzenie użytkowe skoro już stoi? Od dłuższego czasu nikt z niego nie korzystał bo jest za wąski na nowsze auta. Jest to konstrukcja stalowa składająca się z dwóch „torów” po których można wjechać. Żeby kanał stał się bardziej funkcjonalny wystarczy wykopać jedne „tor” i przesunąć w taki sposób by odpowiadał rozmiarom aut trochę większych niż maluch. Wiem wiem zaraz padną głosy że w końcu są warsztaty. Ale skoro jest to już częścią infrastruktury miasta i stoi tam odkąd pamiętam czyli co najmniej 30 lat to jeśli ktoś raz na 30 lat do tego zajrzy i doprowadzi do funkcjonalności to miasto na tym nie ucierpi. W ogóle w ciesze się że zmieniła się rada i mam nadzieję że zajmie się ktoś remontem przy ulicy Skarbka. Bo w zeszłym roku gdy uchwalany był budżet na 2014 to niestety został pominięty remont tej ulicy. Nawet radny który mieszkał przy tej ulicy głosował przeciw…. Brak słów
chyba lepsza gazeta niż paluszki i kawa. Zobacz z czego na to mają iść pieniądze a dopiero pisz. Pieniądze miały być przekazane z kawy i paluszków właśnie.
Jak sobie Radny Fijalkowki chce poczytac to z wlasnej diety niech sonie zaprenumeruje gazete.
O ile mi wiadomo, radny Fijałkowski prenumeruje to wydawnictwo od kilku lat. Widocznie patrząc na to jak „pracują” wielokandencyjni radni (Borkowska, Matczuk etc.) stwierdził że warto poszerzyć ich wiedzę z zakresu zarządzania samorządem. To jak żrą paluszki widzieliśmy już niejednokrotnie, teraz pora na wiedzę!