Czytelnik: Koszą i zostawiają syf. Plac Zabaw nadal zarośnięty! [Zdjęcia]
Około godziny 8-mej rano, mieszkańcy bloków przy ul Wierzbowej usłyszeli warkot kos do przycinania zieleni. To dobry znak, bo i trawie i żywopłotom przyda się strzyżenie – myśleli. Wybiła 15-ta, a po „ogrodnikach” nie było już śladu. No może nie do końca nie było, bo na chodnikach pozostały
