Urząd miejski szuka pracownika. Dla kogo ten stołek?
No i mamy niemałe zaskoczenie. Większość Polaków szykowała się na urlop lub grilla, kiedy Kosiarski zdecydował, że musi znaleźć kolejnego pracownika do najbardziej nieefektywnego urzędu jaki znam. Biorąc pod uwagę długi weekend, to naprawdę szybki strzał. Tym razem łęczyński wódz poszukuje
