Łęczna: Nieudane wymijanie. Motocyklista w szpitalu.

W poniedziałek w godzinach wieczornych na ternie gminy Milejów doszło do zderzenia samochodu osobowego z motocyklistą. Policjanci łęczyńskiej drogówki, którzy przybyli na miejsce wypadku ustalili, że 31-letnia kierująca samochodem osobowym marki Opel, na łuku drogi zauważyła jadący z przeciwnego kierunku motocykl.

W trakcie jazdy stwierdziła, że zbliżają się do siebie z prędkością uniemożliwiającą wykonanie bezpiecznego manewru wymijania się, jednka pomimo zjechania na bok doszło do zderzenia pojazdów. W skutek tego kierująca osobówką zjechała na pobocze a następnie do rowu. Z kolei kierujący motocyklem stracił panowanie nad motocyklem i przewrócił się doznając urazu kończyn i ostatecznie trafił do szpitala. Uczestnicy tego zdarzenia byli trzeźwi. To niebezpieczna historia pokazuje, że chwila nieuwagi może nas kosztować utratę zdrowia, stres, jak również wiązać się z konsekwencjami prawnymi i finansowymi.

Należy pamiętać, że skutki wypadku na motocyklu są poważniejsze niż wypadku samochodowego. Kierujący jednośladem nie jest chroniony karoserią pojazdu, pasami bezpieczeństwa czy poduszką powietrzną. Jedyną ochroną motocyklisty może być odzież i obuwie motocyklowe oraz kask.

Udostępnij ten wpis!