Nie tylko fontanny uległy awarii. Zobaczcie co się stało z trampolinami!

To bubel kupiony za publiczne pieniądze – mówili mieszkańcy, którzy obserwowali w ubiegłym roku powstawanie skweru na styku osiedli Niepodległości i Bobrownik. Już kilka dni po otwarciu nastąpiła pierwsza awaria. Dzisiaj mija niecały rok od oddania tego miejsca do użytku. Zobaczcie jak obecnie wygląda.

To obraz nędzy i rozpaczy. Nie tylko place wodne zaniedbane przez włodarza uległy awarii. Zgodnie z przewidywaniami mieszkańców skwer nie wytrzymał próby czasu, a w jednej z mikro trampolin powstała nawet piaskownica. Mieszkańcy narzekają także na brak cienia, który uniemożliwia zabawę w słoneczne dni.
Nie wymagajcie za dużo, popatrzcie tylko na plac Kościuszki, gdzie zieleń została usunięta na potrzeby betonu. W czasie gdzie wszystkie miasta walczą o większą ilość terenów zielonych (nasadzając nawet duże (dorosłe) drzewa, w Łęcznej króluje beton (nie tylko w urzędzie).

Nawet nie pytając włodarza o przyczyny awarii mikro trampolin, możemy przewidywać, że wina tradycyjnie zostanie zrzucona na mieszkańców. Tymczasem w innych miastach parki trampolin działają bezawaryjnie od kilku lat. Na tym z poniższego zdjęcia, codziennie od 3 lat bawi się wielokrotnie więcej dzieciaków niż na łęczyńskim.

Efekt? Urządzenia są sprawne!
Jak to możliwe? Dzieci przecież wszędzie są takie same. Odpowiedź jest prosta. Ktoś, kto zarządza placem na w/w fotografii zadbał o to, by materiały użyte do jego wykonania miały odpowiednią trwałość i jakość. Aby firma montująca urządzenia miała doświadczenie poparte referencjami w budowie podobnych obiektów.
O tym jak to było w Łęcznej nawet nie warto pisać. Każdy z Was z pewnością wie, jak się odbywała ta inwestycja.

PS. Otrzymałem informację, że po zeszłotygodniowym serwisie, nie udało się przywrócić do życia obu łęczyńskich placów wodnych. Możecie to potwierdzić?

Udostępnij ten wpis!
Both comments and pings are currently closed.

13 komentarzy do artykułu "Nie tylko fontanny uległy awarii. Zobaczcie co się stało z trampolinami!"

  1. Dominiqa pisze:

    Może teraz będzie tzw. skok w dal do piachu:)

  2. Pandzioch pisze:

    czego władza nie dotknie to spieprzy, dla siebie umieją dać wszystko, a innym nie pomagają chociaż to ich OBOWIĄZEK! Oby nikt na was nie zagłosował

  3. Paweł pisze:

    Podobno gmina oszczedza na firmie wykonujacej koszenie i kosi sama .

    • filemon pisze:

      Hehehe pier@olne ze śmiechu. Gmina oszczędza… niech mnie ktoś uszczypnie. Chłopie nie bądź głupi, to nie w Łęcznej.

  4. Rafela pisze:

    Nie wiem od kiedy fontanna działa,ale wczoraj wieczorem działała.

    • Jarema pisze:

      Działa, ale tylko główna. Mniejsza fontanna jak była tak dalej jest zepsuta.

  5. Medyk pisze:

    Chciałbym zauważyć,że Łęczna zarasta.Skwerek po starym targowisku trawa po kolana(centrum miasta ze słynnym dzikiem Teo), Plac przed cmentarzem urządzony w ubiegłym roku zarasta chwastami.Co z tego że są w to wkładane duże pieniądze,a potem o to nie dbamy.

    • Bartol pisze:

      Prośba o fotki, bo lenie z placu Kościuszki inaczej nie zauważą. 🙂

  6. JarekW pisze:

    To może fontannę tez zasypiemy piaskiem . He he he.

  7. Jobo pisze:

    Mgiełka nie działa też tak jak powinna i co powiem jako tako działa.

  8. Ferdynand K. pisze:

    Dlatego mieszkańcy Łęcznej i sąsiadujących wiosek powinni podziękować P. Kosiarskiemu za pracę na rzecz miasta i odwołać go w nadchodzących wyborach.
    W mieście się słyszy,że ludzie mają już dość.
    Czas na zmiany, czas się zorganizować i wziąć sprawy w swoje ręce.
    Ta władza jest bez wyobraźni i pomysłów.

  9. antykos pisze:

    Po co nam fontanna i trampoliny w naszym kochanym mieście, skoro wystarczy pomyśleć o dokonaniach naszej obecnej władzy i już jesteśmy zlani zimnym potem, podskakując nerwowo na fotelu?

WordPress | Download Free WordPress Themes | Thanks to Themes Gallery, Premium Free WordPress Themes and Free Premium WordPress Themes