Bandyta z Milejowa zatrzymany. 51-latek z dziesięcioma zarzutami za kratami!

Seria brutalnych napaści, w tym atak na osobę na wózku, groźby karalne, włamania i terroryzowanie mieszkańców, dobiegła końca. Dzięki błyskawicznej i zdecydowanej akcji łęczyńskich kryminalnych, sprawca został schwytany. Usłyszał aż 10 poważnych zarzutów i najbliższe miesiące spędzi w areszcie.

Fala brutalnych przestępstw w gminie

Ostatni miesiąc upłynął mieszkańcom Milejowa pod znakiem rosnącego niepokoju. Na biurka policjantów trafiały kolejne zgłoszenia o niebezpiecznych incydentach. Jak się szybko okazało, za całą falą stała jedna osoba – 51-letni mieszkaniec gminy Milejów, którego kartoteka kryminalna w krótkim czasie wzbogaciła się o cały wachlarz ciężkich przestępstw.

Fala agresji osiągnęła apogeum w połowie października. Sprawca dopuścił się wówczas skrajnie podłego czynu, podchodząc na jednej z ulic do 52-letniego mężczyzny poruszającego się na wózku elektrycznym. Napastnik zaczął bić bezbronnego pięściami, przeszukał jego odzież w poszukiwaniu pieniędzy, a na koniec przyłożył mu nóż do szyi, grożąc śmiercią w przypadku powiadomienia służb. Jakby tego było mało, już kolejnej nocy włamał się do domu tej samej ofiary, jednak na szczęście został spłoszony i nie zdążył niczego ukraść.

Nóż w ręku i strach na ulicach

Na tym jednak terror się nie skończył. Mieszkańcy parku w Milejowie również mieli powody do paniki – 51-latek spacerował tam z nożem, bezczelnie zaczepiając i terroryzując przechodniów. Kiedy na jego groźne zachowanie postanowił zareagować odważny 25-latek, napastnik bez wahania zaatakował, raniąc młodego mężczyznę nożem w twarz. Kilkanaście dni później ten sam napastnik znów dopadł pokrzywdzonego, uderzając go pięścią.

Sprawiedliwość stała się zadość

Dzięki skrupulatnej pracy łęczyńskich kryminalnych, podczas przeszukania miejsca zamieszkania podejrzanego udało się odnaleźć część skradzionego mienia oraz dwa niebezpieczne noże, które służyły mu do zastraszania ludzi.

We wtorek mężczyzna został doprowadzony do prokuratury, gdzie usłyszał aż 10 zarzutów. Na wniosek policji oraz prokuratury sąd zdecydował o najsurowszym środku zapobiegawczym – tymczasowym aresztowaniu na okres trzech miesięcy.

Teraz bezwzględny napastnik czeka na proces. Za popełnione czyny, w tym rozbój z użyciem niebezpiecznego narzędzia i groźby karalne, grozi mu kara nawet do 15 lat pozbawienia wolności. Mieszkańcy Milejowa mogą wreszcie odetchnąć z ulgą.

Źródło: policja.gov.pl

Udostępnij ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.