Łęczna: Pełna lista płac nauczycieli ze Szkoły Podstawowej nr 4. Kto zarabia najwięcej?

Zgodnie z zapowiedzią sprzed kilku tygodni, mam dzisiaj dla Was kolejne zestawienie płac z łęczyńskiej placówki oświatowej. Tym razem jest to Szkoła Podstawowa numer 4, która mieści się na ul. Jaśminowej.
Informacja zawiera dane o pensjach wypłacanych we wrześniu i październiku 2022. Zobaczycie zarobki rozbite na wartości brutto oraz netto.

Na chwilę obecną w szkole uczy 98 nauczycieli. Oprócz wartości poszczególnych wynagrodzeń, otrzymałem informację o tym, ilu uczniów uczyło się w tej placówce w ciągu ostatnich czterech lat. Było to odpowiednio:

Rok 2019 – 948 uczniów
Rok 2020 – 950 uczniów
Rok 2021 – 980 uczniów
Rok 2022 – 983 uczniów

Poniżej znajdują się tabele z listą nazwisk oraz wartościami wynagrodzeń (brutto oraz netto) wypłacanych w miesiącu wrześniu oraz październiku 2022:

Możecie także porównać sobie powyższe płace z poprzednim wpisem, który dotyczył szkoły podstawowej przy ul. Szkolnej w Łęcznej (LINK).

Podobnie jak w wypadku wcześniejszego wpisu, chciałbym odpowiedzieć nauczycielom, którzy sugerowali mi odseparowanie wynagrodzenia zasadniczego oraz dodatków motywacyjnego, stażowego etc. Prosili także o wpisywanie stopnia zawodowego czy liczby wypracowanych godzin przez poszczególne osoby.
Nie mam zamiaru tego robić. Nikogo poza nauczycielami nie interesują poszczególne składowe wynagrodzenia. Z punktu widzenia podatnika, ważna jest jedynie globalna kwota brutto lub netto i takie będę tu prezentował. Dodatkowo, nauczyciele, których dotyczy ta informacja, wiedzą ile godzin wypracowuje dany kolega z pracy.

Udostępnij ten wpis!
Poniżej możesz napisać komentarz do tego artykułu. Wysłanie komentarza jest równoważne z akceptacją [Regulaminu komentarzy]

56 komentarzy do artykułu "Łęczna: Pełna lista płac nauczycieli ze Szkoły Podstawowej nr 4. Kto zarabia najwięcej?"

  1. Dorota pisze:

    Zarabiają o wiele za dużo. Powinni zarabiać najniższą krajową co jest wystarczające bo to co robią pracą bym nie nazwała, ani nie pracują umysłowo intensywnie jak np: miejski urzędnik państwowy ani fizycznie jak np: pracownik fabryki czy chociażby supermarketu. Dodatkowo dwa miesiące wakacji. Max najniższa krajowa, na więcej nie zasługują.

  2. Kedlaw4 pisze:

    Brawo! Duże brawa dla autora reportażu! Ujawnia nie tylko ciągłe „narzekanie nauczycieli, jacy są to nieszczęśliwi pracując 18 godzin tygodniowo i są tacy biedni mając 3 m-ce urlopu w roku. A to sprawdzają zeszyty i klasówki w domu! PO co? niech nauczyciele mają 6 tysięcy brutto, 40 godzin w szkole, 18 godzin lekcyjnych i niech się nie meczą w domu, a robią to przez pozostałe 22 godziny tygodniowo w szkole? Ale autor ujawnia jeszcze jedną rzecz! Żaden nauczyciel nie zadeklarował się, że odejdzie z zawodu? Moim skromnym zdaniem powinno wprowadzić się „egzamin państwowy” na nauczyciela z testem wiedzy, umiejętności i predyspozycji psychologicznych do wykonywania zawodu nauczyciela! Ciekawe ilu nauczycieli obecnych, powołujących się ciągle na swoje wykształceniem jak mantrę, wytrzymałoby taki test?

  3. Janusz pisze:

    Czy wysokość zarobków jednej z bibliotekarek to mie pomyłka? Naprawdę tyle zarabia sie pracując jako bibliotekarz szkolny?

  4. Martino pisze:

    Szanowni państwo jak słyszę że nauczyciel przygotowuje się do lekcji to ogarnia mnie pusty śmiech! Nauczyciel wymaga od ucznia że ten będzie znał wiedzę z kilku przedmiotów a samemu broni się tym że pracuje wiecej niż etat w szkole ponieważ w domu przygotowuje się do lekcji.
    Przepraszam bardzo ale program nauki nie zmienia się tak diametralnie że jednego roku jest jedna matematyka albo historia a w drugim już całkiem co innego! Nie mozna miec KARTY NAUCZICELA i pensji menagerskiej z przykładowej korporacji z Warszawy!
    Wyższa pensje=brak socjalistycznej karty nauczyciela, praca na „klasycznym” etacie itp
    Nauczyiele pytają „czy to tak dużo za naukę waszych dzieci, kształtowanie, rozwój…” przepraszam ale jakbym czytał ulotkę ze szkoły prywatnej w której pracują ludzie którzy chcą i lubią pracę z dziećmi!
    To tak jakby kierowca domagał sie wiekszych $ bo rozwozi ciepłe bułki do sklepu tyle ze co drugi dzien jest spozniony! tak samo nauczyciele w Łecznej w których pasji nie widziałem nigdy! Rozwój, zachęceania? Nie zartujcie!
    Byłem kilak lat temu w klasie maturalnej! Czy ktorys z nauczycieli ze starej dwójki podpowiedział o konkurach zeby zdobyc indeks?! Podpowiedział o uczelniach co i jak wybrać?! Nie zartujcie nawet ale leczynska edykacja juz dawno jest poza jakimkolwiek rankigiem na lubelszczyźnie.

    • omeprazol pisze:

      Nawet nie wiesz, jak bardzo ten komentarz jest tu potrzebny. Jakbym miała trzy ręce, to podpisałabym się wszystkimi trzema. Też jestem owocem zepsutej łęczyńskiej oświaty. To trzeba zburzyć i zbudować od nowa.

      • Ferdynand K pisze:

        cyt.”To trzeba zburzyć i zbudować od nowa”.
        Tylko Kto ma to zrobić ?
        Jak tu w Łęcznej chodzi o wsadzenie tyłka na ciepłą posadkę, a mieszkańców ma się daleko w d…e.
        Burmistrz ma się tym martwić ?
        On się martwi, owszem ok. 16 tysiaków wypłaty co miesiąc zgarnia i martwi się, czy po wyborach na stołku zostanie ?
        A reszta mieszkańców po kłapie na forum w komentarzach i dalej jest tak
        -jak było.
        Pozdrawiam.

  5. Johny pisze:

    Witam.
    Prawda jest taka że jak chcesz mieć super nauczycieli i prawdziwych pedagogów i opiekunów to tylko szkoła prywatna.
    PUBLICZNA SZKOLA to jak lekarz na NFZ ma uprawnienia ale gowno leczy.
    Nauczyciele to najsłabsi uczniowie w liceum i tylko marne studia i marny zawód im został.
    Ja bym się konfrontował z nauczycielem który tepi moje dziecko I za każdym razem wzywał policję do szkoły i składał zawiadomienie o maltretowanie psychiczne, sami pseudo nauczyciele odejdą bo predzedzej niz później będzie kilkoro rodziców którzy dołącza się do składania zawiadomienie o znęcaniu.
    Nie ma nauczycieli z powołaniem bo to już dawno nie zawód publicznego zaufania i żadna pozycja społeczna.

  6. Przemq pisze:

    Tak sobie czytam te komentarze tutaj i na fejsie i powiem Wam, że nikt tak nie obraża autora bloga i nikt nie wylewa tyle żółci, co nauczyciele.
    Baj de łej zobaczcie na to, kiedy piszą te komentarze. Normalny człowiek jest w tym czasie w pracy. Czy tak wygląda te Wasze okrzyczane 1,5 etatu? Wyszło szydło z worka i chcecie to koniecznie zakrzyczeć. Nie tym razem.

    • Ola pisze:

      Zgadzam się z Tobą. Dodatkowo płatne ferie, wakacje i zarobki za niepełny etat pracy jak w innych zawodach za cały mówie jako pracownik administracyjny z zawodu prawnik. Nie rozumiem oburzenia nauczycieli nie podoba się praca to ją zmień. Wiele osób nie pracuje w zawodzie. Moim zdaniem narzekają ale chyba tylko dla zasady, bo jakoś żaden nie odchodzi. Odnośnie strajków w prywatnej firmie nie byłoby takiej zabawy nie pracujesz to wyp… i zdecydowanie nikt ci za to nie zapłaci

  7. Nauczyciel pisze:

    Żeby mieć 4 0000 to conajmniej 20 lat pracy, niejedne studia i mnóstwo kursów i szkoleń.
    Aprpo służb mundurowych po 20 latach pracy wiek około 40 lat , z maturą albo i bez 5000 zł emerytury ,i możliwość dorobienie drugie tyle, i jeszcze mają czelność strajkowac bo twierdzą że im mało.
    A ty człowieku dymają do 65 roku życia i dostaniesz 2000 zł emerytury( nauczyciel, robotnik, itb…)
    Czy winny jest nauczyciel?
    Cały system jest chory.
    Pozdrawiam nauczyciel

    Po

    • Sierżant pisze:

      Jestem policjantem i nie znam nikogo nawet ze stażem 25 lat z emką 5000zl. Proszę Cię przestań bredzić.

  8. judyta pisze:

    Ten artykuł nic nie pokazuje z tego co autor zakładał. Nie pokazuje ,że są nieprawidłowości w zatrudnieniu nauczycieli w łęczyńskiej oświacie. Czy z tych tabel widać, kto jest dotknięty rzekoma zaraza ” nepotyzmu” czyli jest rodziną lub znajomym dyrekcji lub organu prowadzącego ( takie same nazwiska bywają tylko zbieżnością ), artykuł nie zagłębia się w to czy nauczycieli jest za dużo w stosunku do potrzeb uczniów i ich ilości, nie pokazuje czy nauczyciele są wynagradzani uznaniowo, czy ci, którzy mają kilka kierunków rzeczywiście w szkole nie uczą kilku przedmiotów.. To świadczyłoby, że Gmina wydaje pieniądze w sposób niewłaściwy.

    • Edek pisze:

      Kobieto ty jesteś z Łęcznej czy udajesz? Kto mieszka w tym mieście doskonale widzi to o czym pisze autor.

    • zatrważające pisze:

      @judyta masz nazwiska, wszystko jasne jak na dłoni. Czego Ty jeszcze chcesz? Żeby Ci ktoś palcem pokazał rodziny urzędników, radnych czy nauczycieli?

  9. Czech pisze:

    Pozwalniać tych wykształciuchów, zatrudnić górników na nauczycieli!

  10. Halo Lublin pisze:

    Za pracę 14 godzin zegarowych tygodniowo… Za miernie podejście do pracy.. Śmiesza mnie te bzdury ze nie ma chętnych do pracy. Prawda jedt taka że pełny etat w szkole państwowej dostaje się tylko po znajomosciach. A brakuje do roboty na 2 – 3 godziny tygodniowo.

    • nnnm pisze:

      Tam gdzie kwota netto przekracza 4000zł to nie jest pensum 18h tylko prawdopodobnie 27h. A to jest już bardzo dużo. Za goły etat są te stawki bliższe 3000zł

  11. Optymista pisze:

    NIE JESTEM NAUCZYCIELEM ANI NIE MAM Z ŻADNYM ŻADNEGO ZWIĄZKU.
    Ale muszę stanąć w ich obronie. Szanuję ten portal, natomiast ta akcja nie podoba mi się. Jest to typowe szczucie (jakie to polskie). Uzasadniam.
    Każda pensja, powinna być odzwierciedleniem umiejętności oraz skali odpowiedzialności w pracy. Większość pensji netto to około 4K zł. Nauczyciel odpowiada za naukę (czyt. przyszłość) Waszego dziecka oraz jego 20 kolegów. Mało tego, odpowiada też za jego dobre samopoczucie w szkole, rozwój fizyczny, kształtowanie pasji i zainteresowań a ogólniej, kreuje młodego człowieka. Dzięki nauczycielom (a nie zapracowanym rodzicom) dowie się kim będzie w dorosłym życiu. Z drugiej strony, ucząc młodzież, zmagają się na co dzień z konsekwencjami burzy hormonów i błędów wychowawczych, nadal próbując czegoś nauczyć. Gdyby zarabiali 8 000 – wtedy OK. W tej chwili zarabiają psi grosz.

  12. gosc pisze:

    pomarzyć tylko można o takich wynagrodzeniach i jeszcze im źle, a dzieci biorą korepetycje bo nic nie są nauczeni. Jak im żle to niech zmienią zawód

    • zxc pisze:

      Nie marzyć, tylko dobrze się uczyć w szkole, studiować 10 lat, wliczając w to dwie podyplomówki, ustawicznie się kształcić i jazda do roboty, najlepiej na dwa etaty, ledwo wyrabiając biegiem po kilku szkołach zapełnając wakaty, bo coraz mniej ludzi garnie się do tego „miodu”. I siedzieć po nocach przygotowując się na następny dzień do lekcji. Nasz przydział godzin pod tablicą, to tylko połowa tygodniowego wymiaru godzin pracy i przydzielanych obowiązków. Douczyć się a potem komentować!

      • lol pisze:

        Dokładnie. Nikt nikomu nie broni.

      • Janusz pisze:

        Jeśli biegasz do kilku szkół to nie po to by zapełnić w nich etaty ale po to by zarobić. Mając 18 pensum to nie jes trudne (2×18=36). Spróbuj pracować na dwa etaty pracując na każdym z nich po 8 godzin (2×8=16 godz. dziennie czyli 80 godz. w tygodniu). Widzisz różnicę między 36 a 80?

  13. Jasnowic Krzyś pisze:

    Zawsze jak zle nauczycielom niech zmienia prace..w lidlu lub biedronce beda wiecej zarabiac. Maja dodatki wolne na wakacjach. Roczny urlop ma podbudowe zdrowia.. A reszta społeczeństwa ma tylko 26 dni urlopu. Dac im podwyżki a zabrac dodatki i wolne na wakacjach…

    • Hako pisze:

      A kiedy nauczyciel będzie mógł wybrać urlop??? Chętnie skorzystałabym z urlopu w maju lub wrześniu.Tylko kto będzie wtedy uczył, bo w lipcu i sierpniu będziemy uczyć puste sale.

  14. Bajtek pisze:

    Widzę że lepsze zarobki niż w służbach mundurowych…

    • Grzech pisze:

      (bez matury)szeregowi – od 4560 do 4630 zł, podoficerowie – od 5160 do 6250 zł, oficerowie – od 6300 do 9240 zł, generałowie – od 11 400 do 17 750 zł26 paź 2022

  15. Lucky pisze:

    Tak, jestem nauczycielem. Lincz 3 2 1.

    13 lat w zawodzie. Magisterka, 2 podyplomówki, 3 w trakcie. Żeby mieć czwórkę z przodu na rękę, pracuję więcej niż półtora etatu. Za goły etat miałabym sporo mniej. Pracuję więcej, bo muszę spłacić kredyt. Pracuję więcej, bo okoliczności mnie do tego zmuszają. Nie ma nikogo, kto wziąłby moje nadgodziny. BTW jedna moja nadgodzina to ok. 27 zł. Spójrzcie sobie na tabelę z wynagrodzeniem zasadniczym i policzcie, ile tych nadgodzin trzeba natrzaskać, żeby te 4 tysiące zarobić.

    Swoją drogą… Większość nauczycieli z listy ma 4 z przodu. To tak wiele za opiekowanie się Waszymi najcenniejszymi skarbami? Ile to jest wystarczająco? Miska ryżu? A, nie. Przecież to powołanie. Tylko jakoś nigdzie nie zamieniają tego na złotówki, a rodzinę trzeba nakarmić.

    To jakieś błędne, zaklęte koło. Nauczycieli brakuje. Ci, którzy zostali, z poczucia obowiązku łatają dziury. To sprawia, że zarabiają więcej. Za pracę należy się wynagrodzenie. Zarabiają więcej, a wam gul skacze. Może nas odciążycie? Zapraszam! Na stronie kuratorium jest mnóstwo ofert. Doświadczycie tych 18 h pracy i długiego urlopu. Naprawdę chciałabym pracować tylko 40 h w tygodniu. Nigdy mi się to nie udało. Z ręką na sercu. Zostałam przy tablicy tylko dlatego, że kocham uczyć. Kocham swoich uczniów. Mam drugi zawód. Mogę to wykorzystać, ale nie chcę.

    Bijecie pianę, że w szkole pracuje 100 nauczycieli, a uczniów jest niespełna tysiąc. Tak to zwykle wypada. Tak się składa, że wiele Waszych dzieci potrzebuje nauczycieli wspomagających. Wielu potrzebuje zajęć korekcyjno-kompensacyjnych, rozwijających kompetencje emocjonalno-społeczne, terapii sensorycznej, spotkań z psychologiem i całej masy innych, także wyrównawczych i rozwijających. Nie wspominając o świetlicy, czynnej zwykle 12 h dziennie.

    Życzę Wam, żebyście zobaczyli nieco więcej niż czubek własnego nosa. Dla szeroko pojętego dobra Waszych skarbów powinniście współpracować z nami, potworami. I nie przenoście własnych różnych doświadczeń na swoje dzieci.

  16. Judyta pisze:

    Czemu ma służyć to podawanie pensji nauczycieli??? Pisał Pan że po to by pokazać jak wydawane są pieniądze gminy. Póki co posłużyło to na wylanie zali przez komentujących na nauczycieli. Ludzie taka praca zrozumcie to w końcu. Każdy miał albo ma drogę otwartą by zostać nauczycielem i to idealnym. Gimna płaci nauczycielom tyle ile musi :stopień awansu, wysługa lat, dodatek motywacyjny zróżnicowany i tyle.

    • Bezspiny pisze:

      Niby nauczyciel, a tępy. To są właśnie pieniądze gminy i tak są wydawane. Rodzice oraz uczniowie sami ocenią, czy wynagrodzenie idzie w parze z jakością nauczania.

      • Ania pisze:

        Tak, to są pieniądze gminy, tak samo jak te wydawane na urzędników, lekarzy, pielęgniarki czy obsługę techniczną wszystkich podleglych gminie instytucji. Każdemu pracownikowi należą się jak psu buda.
        A Ty poczytaj trochę naukowych publikacji kto, co i w jakim procencie składa się na ocenę i umiejętności ucznia. Tyle w temacie. Podejrzewam, że same orły się tu wypowiadają.

      • Maniosa pisze:

        A jak oceniasz swoją pracę?

      • judyta pisze:

        Tępy i bez gotowości do dyskusji na argumenty jest ten kto tak pisze

    • ABC pisze:

      Może i pensje są ustalone odgórnie oprócz dodatków, ale gmina ma wpływ ilu jest nauczycieli i czy zatrudniani są członkowie rodzin radnych i innych prominentnych urzędników.

  17. Ciekawy pisze:

    Takie dane są publicznie dostępne?

  18. Łuki pisze:

    Wszelakie informacje do nauczyciela który znęca się psychicznie itp powinna być badana przez Kuratorium i odpowiednie służby tym bardziej że jest to informacja nie z 1 źródła tylko z wielu

  19. Czytelnik pisze:

    Pani Olszewska w mojej opinii nie zasługuje nawet na złamany grosz. Jeszcze za czasów gimnazjum niszczyła mnie psychicznie do tego stopnia, iż byłem zmuszony podjąć terapię. Dla uczniów była zmorą,a nie pedagogiem posiadającym kluczowe kompetencje do wykonywania tego zawodu. Niestety nie pozdrawiam….

  20. Jaro pisze:

    Pozdrowienia dla pani Barbary Woźnicy

  21. Była uczennica pisze:

    Każdy zarabia tyle samo!!!!! To znaczy zróżnicowanie bierze się z dodatku za wysługę, dodatku motywacyjnego, czy ma wychowawstwo czy nie, nooo i ile za..la nadgodzin!! Kosztem rzecz jasna rodziny, zdrowia psychicznego, zabranego czasu na odpoczynek, turlaniem się świadomie równia pochyla do wypalenia zawodowego itd…. można mieć biznesik czyli inne źródła dochodu i ojej jak mało zarabia taki nauczyciel,???!! A można wierzyć bez sensu w tym kraju że jest się Ważnym kształcić się i oddawać tej profesji i zapiera..lac prawie dwa etaty noo i zaaarabiać!! Tylko ile lat? Max 4 l!! To udowodnione!!! Tych ludzi już w szkole po tych latach nie ma!!!

    • Nie udawaj nauczycielu pisze:

      Jest i głos z pokoju nauczycielskiego. Słychać wycie? Znakomicie!
      Ktoś pokazał ile zarabiacie.

  22. Uczeń pisze:

    Chodziłem do tej szkoły, od klasy 1 do końca gimnazjum, znam każdego nauczyciela i poza panem Fiedeniem, p.Alicja Jarszak( była wychowawczyni) p. Żelechowską, p. Osowską, p. Gwarda. Resztę bym pałą pogonił w las lub do jakiegoś kamieniołomu, bo oni nawet połowy tego nie powinni brać. Winiarski wielki pedagog wraz z nim ten jego korek analny (dużo właz) p. Górecka. Ta szkoła to jedno wielkie pedagogiczne dno, może nie wszyscy ale większość się nie nadaje do pracy z dziećmi

  23. Molo pisze:

    Następna pani W.Grzegorczyk kto jej dał uprawnienia do nauki matematyki . Zero przekazywanej wiedzy . Tylko korki trzeba brać . A wymagać to potrafi

  24. Łęczna85 pisze:

    Pani Gwarda nic nie uczy . Ciekawe za co ona bierze taka wypłatę. Zero przygotowania uczniów.

  25. marta pisze:

    A mnie się wydaje, że powinny być podane składowe wynagrodzenia, bo jak ktoś wypracowuje godziny ponadwymiarowe to pracuje więcej i jego zarobki są wyższe, tak jak i u górnika który ma nadgodziny to pensja jest wyższa. Im więcej godzin pracy tym pensja wyższa.

  26. Sp4 pisze:

    P. Olszewska ma swoje widzimisie…. Niejedna klasa z nią walczyła… I nic nie dało sie z nią zrobić..

  27. Łęcznianka pisze:

    Ale Pani Olszewskiej co niby uczy matematyki a nie umie przekazać wiedzy umie tylko wstawiać jedynki to chyba trzeba obciąć jej połowy wypłaty

    • Rodzic pisze:

      Pani Olszewska od matematyki nic tylko ucznia zglebić, tylko sapie i głowa kreci, zero pomocy ZERO !!! Każdy uczeń w domu opowiada jak ona sie zachowuje, a z domu dalej się wynosi Ja sie pytam po co taki nauczyciel w szkole uczy Pedagog na papierze tylko. We wrzesniu juz wystawiła pogląd w pewnej 8 klasie ze tu tragedia jest i 3/4 klasy jedynki. Móje dziecko jest tak zestresowane u niej na lekcji ze zapomina nawet jak ma na imię. Dobrze ze to już ostatnia klasa.

      • Czytelnik pisze:

        Proszę Pani/Pana nie pozwólmy aby Pani Olszewska niszczyła innych tak jak niszczyła mnie i kilku rówieśników. Taka trauma ciągnie się za człowiekiem długie lata…

  28. Seba92 pisze:

    I znowu znane nazwiska, radni, rodziny całe. To takie łęczyńskie jak obwarzanek w Krakowie.

  29. Karolina pisze:

    Pani Ewa Żelechowska to najcudowniejszy i najlepszy nauczyciel w tej szkole jako rodzic wspominam ją jako jedynego pomocnego nauczyciela.

  30. Midio pisze:

    A dzieciom rodzice muszą brać korepetycje z matematyki 80zl za godzinę .. Bo pani M. Olszewska nie umie przekazać wiedzy

Skomentuj

WordPress | Download Free WordPress Themes | Thanks to Themes Gallery, Premium Free WordPress Themes and Free Premium WordPress Themes