Polityka prorodzinna w starostwie powiatowym. Żona szefową męża?

Po żonie Kuczyńskiego w mopsie i Wójcickim w ratuszu, przyszła pora na następny przykład polityki prorodzinnej w łęczyńskich instytucjach. Czy możliwe jest aby małżeństwo pracowało w jednym urzędzie? A jeśli dodamy do tego fakt, że żona jest szefową męża!
Taka sytuacja ma obecnie miejsce w łęczyńskim starostwie powiatowym!

Jeśli wierzyć danym na stronie starostwa, w powołanym zespole ds. zarządzania kryzysowego i spraw obronnych, na stanowisku kierownika zasiada była miejska radna Katarzyna Warszawska-Krakowiak. W tym samym zespole jej mąż (Robert Krakowiak), pełni tam funkcję inspektora ds. obrony cywilnej. Nie wierzycie? Sprawdźcie ->

Niestety strona starostwa nie podaje w jaki sposób oboje państwo znaleźli się na tych stanowiskach. Nie wiadomo czy był jakiś konkurs i jakie czynności wykonują w ramach swoich obowiązków. Jesteście też pewnie ciekawi, ile płacimy za prace tego zespołu. Te oraz inne pytania przesyłam w ramach ustawy o dostępie do informacji publicznej do starosty. Odpowie?

No to teraz mały cytat z ustawy o pracownikach samorządowych: „Art. 26. Małżonkowie oraz osoby pozostające ze sobą w stosunku pokrewieństwa do drugiego stopnia włącznie lub powinowactwa pierwszego stopnia oraz w stosunku przysposobienia, opieki lub kurateli nie mogą być zatrudnieni w jednostkach, o których mowa w art. 2, jeżeli powstałby między tymi osobami stosunek bezpośredniej podległości służbowej.”
Czy starosta nie czytał ustawy?
Panie Cholewa, zrobi Pan z tym porządek, czy wojewoda ma Panu pomóc?

Na koniec podrzucam jeszcze linka do kodeksu etyki pracowników starostwa (LINK). Może nasi zainteresowani znajdą tam coś dla siebie.

By żyło się lepiej! 🙂

Udostępnij ten wpis!

13 przemyślenia na temat „Polityka prorodzinna w starostwie powiatowym. Żona szefową męża?

  1. A były wc burmistrz przypadkiem nie pracuje w starostwie ze swoją oblubienicą? żenada !1!!! To co się dzieje teraz w Łęcznej

  2. Ręka rękę MYŁA, MYJE I MYĆ BĘDZIE. Czy to staroswto, ratusz/gmina, szkoła, biblioteka, mops czy inna instytucja podległa władzy samorządowej. Każdy włodarz obstawia sie swoimi ludzmi, coby wygrał wybory.

  3. Dobra robota Bartol, trzeba demaskować wszystkie przypadki kolesiostwa i nepotyzmu, to my ich zatrudniamy jako podatnicy, to z naszych podatków żyją dobrze całe rodziny urzędnicze. Trzy osoby tam siedzą, a czym się zajmują gdy nie ma kryzysu??? Zapytałbym jeszcze o parę nazwisk swojsko brzmiących a też zatrudnionych w tej kadencji

    1. o chol.ra zwolnili go ? zniknął z tego podanego linku a rano był, zapierdala.ą w tym powiecie niema co 🙂

  4. Bulwersująca sytuacja! Wiadomo, że pani Katarzyna już od dłuższego czasu jest kierownikiem tego działu i mogła wykorzystać swoją pozycję do zatrudnienia swojego męża. Jeśli to by się potwierdziło, powinna ponieść konsekwencje. A swoja drogą to jak teraz obsadza wszelkie stanowiska PiS jest jeszcze bardziej skandaliczne, niż za wczesniejszych rządów!

    1. ale my w Łęcznej PiSu już praktycznie nie mamy we władzach, chyba że myślisz o dziedziczeniu stołka na placu Kościuszki

  5. Wczoraj w wiadomościach TVP-1 CBA wspomniało o byłym pośle PSL panu B.- i co on to dla kraju robił?
    Ja czytając dzisiejszy wpis Bartola skojarzyłem sobie nasze miasteczko i co tu się dzieje, gdzie jest ta instytucja od nieprawidłowości?
    Powiat nie ma pieniędzy na wypłaty dla pracowników starostwa, jest taki biedny a tu małżeństwa utrzymuje, niby nic ktoś powie,
    – rodzinne przedsiębiorstwo , ale za nasze pieniądze? – co jest i dokąd tak będzie?.
    Przykład inny o którym już tu pisano:
    Radny pan K. obecnie ZARZĄD brał kasę za nic nie robienie występując za Przewodniczącego w Komisji Bezpieczeństwa w Starostwie a komisja nie obradowała – to tak naprawdę za co mu „kasiorę” wypłacali?, czy to było w porządku – jak myślicie. może honorowo odda?
    Ponoć ma sobie obniżkę diety radnego dla rozgłosu w biuletynie miejskim rozkrzyczeć i jako Nowy ZARZĄD ze 20 złotych obniżyć? – ech, jak myślicie, kto podsunął mu „pomysła”? 😉
    – dla humoru: „Dziś patrząc w około, tylko ryby nie biorą a kartę wędkarską każą sobie w PZW zapłacić” ;).
    Co się teraz w Łęcznej ostatnio dzieje – to „zgroza”, co tacy ludzie robią w samorządach?
    Dziś nagłośniono temat MAŁŻONKÓW, co ma powiedzieć np. jakaś Pani 😉 w dziale rejestracji pojazdów, nie przydał by się jej pan MĄŻ, tablice rejestracyjne mógłby z magazynu donosić, naklejki na blachach czepiać, nie było by im razem weselej i może rodzinnie?
    Dziwne rządy obecnie się dzieją w Łęczyńskim Starostwie nie sądzicie. 😉

  6. Ale jaja. I założe się że żaden z wazeliniarzy władzy o tym nie wspomni. Brawo Bartol!

Możliwość dodawania komentarzy nie jest dostępna.