Dalmatyńczyki zadbają o czystość na trawnikach!

Czy można walczyć z zanieczyszczaniem trawników przez czworonogi? Okazuje się, że można… ale nie w Łęcznej. Kolejny raz przykładem może „zaświecić” pobliski Lubartów. To właśnie tam od kilku dni, ustawiane są specjalne kosze-dalmatyńczyki, przeznaczone na psie odchody. Takich koszy jest obecnie 17. Urząd Miejski w Lubartowie poszedł jeszcze o krok dalej i zakupił dla mieszkańców miasta, 11 000 torebek na nieczystości. Da się?

O ile dobrze pamiętam, w Łęcznej jedynym pomysłem na „psie sprawy” miała być straż miejska wlepiająca mandaty. Jak to wyglądało w rzeczywistości wszyscy pewnie wiemy. W 2011 roku Straż Miejska wypisała 4 mandaty z artykułu 145 Kodeksu Wykroczeń…

Kliknij na zdjęcie aby je powiększyć

Udostępnij ten wpis!

4 przemyślenia na temat „Dalmatyńczyki zadbają o czystość na trawnikach!

  1. Z tymi psimi odchodami w naszym mieście jest tak samo jak ze śmieciami. To znaczy, że takie pojemniki w Lubartowie w niczym by nie pomogły. W przypadku śmieci też są kontenery a jak było widać niedawno na zdjęciach mieszkańcy zostawiają śmieci wszędzie tylko nie w kontenerach. Czyli zakup pojemników na psie odchody byłby tylko niepotrzebnym wydatkiem. Sądzę, że Pan Burmistrz inaczej zainwestuje te pieniądze.

  2. A podatek od psa płać ! Raz od 12 lat się spóźniłem i dostałem pismo z UM w którym było napisane „w świetle zebranego materiału dowodowego …. ” urząd zebrał materiał dowodowy, że psa posiadam wiec podatek płacić musze. Ciekawe jakie to były dowody 🙂 Nie chciało mi się już drążyć tematu bo sto pare złoty rocznie nie majątek. Skoro nie ma torebek na psie odchody nikt nie ma prawa zwrócić mi uwagi że mój pies załatwia się na trawniku. Płace podatek a to co się z nim dzieje … no cóż – ja jestem czysty 🙂

  3. Dołoże się na benzynę żeby dobry gospodarz pojechał np do Lublina, Lubartowa i zobaczył jak się zarządza miastem. Niech zobaczy, że się da. Może czas wydać pieniądze z głową a nie ciągle pompować w CK.

  4. Kosze fajne, ale:
    Czy u nas w Łęcznej ustały by w swoim miejscu nie zniszczone.
    Znaki drogowe są wyrywane, gięte i dewastowane, a co mówić takie ładne kosze.
    Ławki na ciągach pieszych w terenach miejskich nie uświadczysz, a co mówić o koszach.
    Radni popierający Burmistrza tak dbają o wizerunek miasta, uchwalając ciągle nowe podwyżki, które nie odzwierciedlają miejskiej łęczyńskiej rzeczywistości.
    A w mieście trzeba dużo zrobić, rozejrzyjmy się tylko w koło.

Możliwość dodawania komentarzy nie jest dostępna.