M. Fijałkowski: Burmistrz ukrywa taryfy za wodę i ścieki! Czyżby szykował podwyżki?

Wysypisko (4)

Podobnie jak rok i dwa lata temu, również i w tym roku burmistrz ukrywa wniosek PGKiM wraz z nowymi taryfami za wodę i ścieki.
Dokumenty wpłynęły do urzędu, ale dla radnych (pewnie nie wszystkich) pozostają tajne.
Kogoś to jeszcze dziwi?

Kiedy 5 maja telefonicznie poprosiłem o udostępnienie tych dokumentów, usłyszałem najpierw, że wniosek taryfowy jest w urzędzie, ale dysponuje nim kierownik referatu gospodarki komunalnej i ochrony środowiska pan Pożaroszczyk. Następnie ów kierownik poproszony o udostępnienie tych (jawnych) dokumentów stanowczo odmówił. Gdy stwierdziłem, że dokumenty są jawne i w takim razie zwrócę się o nie na piśmie w trybie dostępu do informacji publicznej mój rozmówca skwitował to bezczelnym tekstem: “Może Pan sobie pisać.” Jeszcze tego samego dnia złożyłem stosowny wniosek, w którym dokładnie wyjaśniłem urzędnikom, że przedmiotem mojego wniosku nie są efekty weryfikacji taryf, a jedynie sam wniosek taryfowy, który wpłynął do urzędu z PGKiMu. Odpowiedź powinna przyjść w piątek.

Dlaczego urzędnicy ukrywają te dokumenty prawie do samej sesji?
Otóż ukrywanie nowych taryf ma spowodować, że radni otrzymają dokumenty dopiero na 7 dni przed sesją. Będzie więc zbyt mało czasu, by wnikliwie się z nimi zapoznać, ale co najważniejsze będzie za późno, by w normalnym statutowym trybie złożyć projekt uchwały w sprawie odrzucenia taryf, gdyby te były niezgodne z prawem lub zawierały błędy, a tylko w ten sposób można zablokować ewentualne podwyżki. Sprytne prawda? Warto w tym miejscu wspomnieć, że to burmistrz pełni funkcję właścicielskie wobec PGKiMu, a ujawnienie radnym wniosku taryfowego w żaden sposób nie odbiera mu jego kompetencji do weryfikacji taryf. Chyba nikt z Państwa nie wierzy, że taryfy nie były wcześniej uzgadniane i teraz należy je weryfikować.

Warto wspomnieć, że w poprzedniej kadencji wniosek taryfowy z PGKiMu trafiał w tym samym czasie zarówno do burmistrza, jak i do rady miejskiej. Po tym jednak jak znalazłem liczne błędy w tych dokumentach, są one starannie ukrywane do ostatniej chwili. Tak wygląda właśnie łęczyńska jawność, a przecież burmistrz nie ma nic do ukrycia.

Czy szykuje podwyżki czy stawki za wodę i ścieki pozostaną na dotychczasowym poziomie okaże się w ciągu kilku najbliższych dni. Na pewno nie ma co liczyć na obniżkę, dopóki w Łęcznej rządzi ekipa wspólnej sakwy …tfu… sprawy.

Cały wpis przeczytasz na
<< Blogu radnego Mariusza Fijałkowskiego >>

Udostępnij, podziel się! ;)
    Poniżej możesz napisać komentarz do tego artykułu. Wysłanie komentarza jest równoważne z akceptacją [Regulaminu komentarzy]

    Czytelnicy napisali 4 komentarzy do artykułu "M. Fijałkowski: Burmistrz ukrywa taryfy za wodę i ścieki! Czyżby szykował podwyżki?"

    1. Kk pisze:

      A czy wiecie,ze uwagi do planu zagospodarowania mozna wnosic do 23 maja, a wszystkie informacje na ten temat zdjeli ze strony urzedu,pomimo iz wisza tam rozne stare bzdurne nawet informacje, a takiej waznej dla ludzi juz nie ma.

      • j pisze:

        Wnosić można ale tylko takie które nie ingerują w projekt i nie wymagają rozpoczęcia procedury od początku. Wszystkie inne będą od razu odrzucone. Tak można wnioskować po ostatnich konsultacjach społecznych na temat planu.

    2. Ferdynand K. pisze:

      Przecież było pewne, już tak dawno nasz miłościwie panujący gospodarz nic nie podwyższył.
      A tak naprawdę PGKiM przy remoncie ul. Wierzbowej musiał wymienić kilkanaście metrów rur wodnych fi ok. 250-300mm a to drogi biznes a o szemranym interesie rurociągu przyjaźni do Ciechanek i rurze dla konia nie wspomnę.
      Czas rozliczyć inwestycję , czas zajrzeć do kieszeni mieszkańca.
      A nasz gospodarz najlepiej to potrafi.
      Dziwię się tylko, że Łęczna to takie miłe miasteczko i nadal to toleruje a przecież ma ” w rzeczy samej” mądrych mieszkańców. ;)
      Dobrze by było podać do publicznej wiadomości którzy radni podniosą rękę za pomysłem burmistrza a niech im zatem ta „graba” uschnie.
      Ps.
      Podobno Dni Łęcznej na stadionie – prawda?
      Mogą być tłumy ;)

    3. kapusta pisze:

      robią to kolejny raz. Pamiętam jak zaraz po wyborach podnieśli ceny o 10% to też tak zrobili, żeby nikt im planów nie pokrzyżował.
      A potem powstają wodociągi do ciechanek…

    Skomentuj

    WordPress | Download Free WordPress Themes | Thanks to Themes Gallery, Premium Free WordPress Themes and Free Premium WordPress Themes