Plac Kościuszki bez drzew? To możliwe! [Zdjęcia]

Dlaczego nie wycięli ich do samego pnia – pytają Mieszkańcy, spoglądając na efekty urzędowej przycinki drzew na Placu Kościuszki.
Tak, zgadza się! Łęczyński orzeł biznesu pod pachę z jakimś dendrologiem roku zafundował odwiedzającym ratuszową, betonową pustynię taki oto widok. To nie fotomontaż, tak obecnie wygląda opisywane miejsce 🙂

Jak myślicie, jaka myśl przyświecała wykonawcy/zamawiającemu usługę? Czy w ogóle była jakaś myśl?

W sumie tak wysoki stopień przycięcia/wycięcia drzew ma same plusy. Nie ma ryzyka, że silny wiatr połamie gałęzie i zagrozi bezpieczeństwu, nie trzeba sprzątać liści – bo ich nie ma. Już kiedyś wspominałem, że w Łęcznej mamy stanowczo za dużo zieleni… Może by tak w całym mieście zastosować taką technikę? 🙂

Udostępnij ten wpis!

9 przemyślenia na temat „Plac Kościuszki bez drzew? To możliwe! [Zdjęcia]

  1. drzewa podcięto ze względu na choroby, a na kikuty ma być przetarg info w Pojezierzu. ( a czemu nie od razu po kawałku jak zwyżka była?)

  2. A może Kolego nie uciekaj z Łęcznej piechotą, wyjedź świecącym świątecznym pociągiem, który stanie na placu przed urzędem.Szerokiej drogi.

  3. Strasznie wyglądają te sterczące kikuty drzew. Może bierzemy udział w konkursie na najbrzydsze miasto

  4. -O-o jeszcze to przy WC mocno liściaste zostało i to w głębi po prawej z pasożytem w koronie.
    Zresztą jakby fotograf poszedł troszkę dalej i zajrzał do budynku widocznego na lewo na ostatniej fotce, to dopiero jemioły by zobaczył.
    Tam od wewnątrz trzeba było „wyczystkę” zrobić a nie dla oczu mieszkańca w parku 😉

  5. Łęczynianie chyba nie lubią drzew, jakas trauma czy co, ten pustynny plac z fontannami na starym mieście …ble, mieszkam od 3 lat w tym mieście i moi sąsiedzi zasadzają sie na każde drzewo w pobliżu bloku, byle tylko wyciąć. Zamiast sie cieszyć,ze za oknem zielone, wola widok na chodnik, jezdnie czy śmietnik.

Możliwość dodawania komentarzy nie jest dostępna.