[Mariusz Fijałkowski] Zlikwidujmy straż miejską! – projekt obywatelski

Przez wiele tygodni zbieraliśmy Państwa opinie i sugestie dotyczące funkcjonowania Straży Miejskiej w Łęcznej. Za wszystkie serdecznie dziękujemy. Prawie wszystkie były jednoznaczne – czas już rozwiązać tą formację. Na Państwa wniosek złożymy obywatelski projekt uchwały w sprawie rozwiązania straży miejskiej (skan projektu uchwały poniżej). Pod projektem będziemy zbierać podpisy.

Miejscy urzędnicy mogą zaklinać rzeczywistość i przekonywać, że straż miejska jest w Łęcznej potrzebna, bo przeprowadza pogadanki w przedszkolach i szkołach czy asystuje w zbieraniu opłaty targowej. Z sygnałów, które od Państwa otrzymaliśmy wynika, że nie daliście się nabrać na te urzędowe bajki. Niezależne i łatwo dostępne wyniki kontroli NIK pokazują, że tak naprawdę tracimy tylko ponad 400 tysięcy złotych rocznie na utrzymywanie formacji, która głównie zajmuje się nieprawidłowym parkowaniem i patrolowaniem (oczywiście przy użyciu samochodu) łęczyńskich ulic. Jeżdżą tak sobie bez celu, to i czas pracy szybciej upływa.

W połowie września zorganizujemy spotkanie z mieszkańcami Łęcznej, podczas którego będzie można wysłuchać argumentów przemawiających za likwidacją straży miejskiej oraz złożyć swój podpis poparcia pod tą inicjatywą. Zachęcamy do aktywnego udziału w zbiórce podpisów. Poniżej zamieszczam listę poparcia, którą można wydrukować, aby zebrać podpisy wśród sąsiadów i znajomych. Przed lub po zebraniu podpisów można się z nami skontaktować pod numerami telefonów: 504 – 506 – 120 Mariusz Fijałkowski oraz 505 – 206 – 609 Sebastian Pawlak. (Umówimy się i odbierzemy listy z podpisami od Państwa)

POBIERZ LISTĘ DO ZEBRANIA PODPISÓW

To Państwo – Mieszkańcy Łęcznej decydujecie czy straż miejska jest w naszym mieście potrzebna. To z Państwa wolą muszą się liczyć Teodor Kosiarski, Krystyna Borkowska i reszta radnych burmistrza, dlatego prosimy o jak największą ilość podpisów.

Cały wpis przeczytasz na:
<< Blogu radnego Mariusza Fijałkowskiego >>

Aby ta informacja trafiła do jak największej liczby mieszkańców, kliknij przycisk LUBIE TO!, widoczny pod tym zdaniem.

Udostępnij ten wpis!

36 przemyślenia na temat „[Mariusz Fijałkowski] Zlikwidujmy straż miejską! – projekt obywatelski

  1. Straż Miejska , Policja , Straż Graniczna , Policja Skarbowa ,Straż Leśna itd. Wszyscy tylko kontrolują – strach wyjechać na drogę a gdy się już wyjedzie człowieka trzęsie , trzepocze (nie koniecznie z tego że popił poprzedniego dnia) ze stresu ! bo znów mandat za brudna rejestracje za brak w apteczce opaski uciskowej za przekroczenie prędkości o 5 km/h , za potrącenie drzewa itd. zawsze coś znajda.
    Jestem za likwidacją straży miejskiej i policji , gdyż to zazwyczaj zwykłe bandy działające w majestacie prawa.
    W miejsce zlikwidowanych zdegenerowanych jednostek aparatu ucisku i wyzysku można powołać profesjonalna społeczna obronę cywilną -SOC…..

  2. Zauważyliście ze na stronie leczna24 jedyne glosy broniące straży miejskiej pochodzą z kont które dopiero co zostały założone? Czy urzędasy tak chcą zaklinać rzeczywistość? Moja cała rodzina podpisze się pod tą petycją 😉

    1. Tam można zaglądać tylko po to żeby poczytać co myśli o danej sprawie urząd albo jak dziś zostali zaatakowani radni opozycji i ich rodziny. Zobaczycie co będzie za miesiąc przed wyborami. Będą atakować bez względu na swoją niby obiektywność. Tylko nie wiem po co oszukiwać ludzi. Redakcja Ł24 powinna napisać wprost: popieramy burmistrza, bo jeden z nas (Kuczyński) to urzędnik i nie mamy wyjścia. Przynajmniej byłoby to bardziej odważne niż obecne udawanie obiektywizmu i niezależności.

      A co do komentarzy to połowa pewnie nie jest w ogóle puszczana. Żal mi trochę Kuczyńskiego. Chciałby pewnie być dziś razem z młodymi radnymi. Ale sam sobie swoją drogę wybrał.

  3. straz miejska
    zwolnic ich wszystkich i bron Boze nie zatrudniac w policji.
    Zreszto i tak badan psychologicznych by nie przeszli,he,
    Strażnicy miejscy to banda nieudaczników którym nie udało dostać się w szeregi policji… Z policjantem czasami da się dogadać a ze strażnikiem miejskim nie ma takiej możliwości… Sami policjanci to potwierdzają… Zgadam się z tezą postawioną w materiale filmowym a mianowicie że „funkcjonariusze” straży miejskiej zajmują się tym czym nie powinni się zajmować… Dzień w dzień wyruszając w podróż do pracy mijam grupkę osiedlowych alkoholików którzy spożywają tanie napoje wyskokowe tradycyjnie siedząc na tej samej ławce. Dzień w dzień jestem również świadkiem sytuacji w której strażnicy miejscy wlepiają mandaty tym biednym chorym ludziom. Nie widzę w tej sytuacji sensu karania tych ludzi ze względu na to że oni na pewno nie zapłacą za wystawione im mandaty. Strażnicy miejscy zawsze zabierają się za mniej ważne sprawy i w dodatku wykonują je jak upośledzeni (bez urazy dla upośledzonych). Dal tego jestem za likwidacją tej „formacji”.-upośledzonej ,,

  4. Widzę jakie przepływają tutaj żale, tylko to żal jest właśnie, bez urazy. Sam miałem „przeboje” ze strażą miejską domagając się pewnych skądinąd potrzebnych rzeczy, trzeba było porozmawiać i przyjrzeć się sytuacji w jakiej się znajdują w ogóle straże miejskie w Polsce. Małe uprawnienia, mało pracowników, ograniczone środki… gdyby tak więcej pieniędzy z np mandatów trafiało na taką służbę by był sprzęt i ludzie do jego obsługi, by mogli działać skuteczniej a nie tylko robić za wypisujących mandacik za parkowanie…? Patrzę na ostatnią działalność policji, częstotliwość patroli, sposób zachowania funkcjonariuszy wobec ludzi (no właśnie wszędzie są ludzie i ludzie). W gruncie rzeczy policja jak niegdyś wypisująca mandaty za parkowanie, za właściciela psa który nie potrafi posprzątać półkilowego g… po swoim pupilku za środka chodnika albo trawnika po którym biegają dzieci itp.? Nie będzie tych (przepraszam za wyrażenie) wypisywaczy mandatów ani innych, którzy mają to robić? (ponoć policja zajmuje się ważniejszymi sprawami i niech mają tą swoją działkę). Moim zdaniem usunięcie Straży Miejskiej, która jest nieraz bezużyteczna lub mało pomocna wpłynie tylko na pogłębienie się stanu chaosu, a dobrem były by zmiany a nie likwidacja. Pomnijcie na porządki z przed lat dajmy na to 20 a jak sami nie wiecie to popytajcie starszych, mi osobiście nie odpowiada tamten wzorzec.

      1. Widzę numer „2011” – to chyba dość odległe?
        Uważam za śmieszne by policja miała się takimi sprawami zajmować, ponadto, gdyby ludzie nie zawracali „głów” jakimiś bzdetami nieraz to Straż mogłaby się pewnie zajmować sprawami innymi. Pytanie ile czasu to sami mieszkańcy mniej lub bardziej świadomie i odpowiedzialnie marnują czas i zasoby?

  5. Ciekawe gdzie będziecie dzwonić jak ktoś was perfidnie zastawi, zobaczycie że jakiś cwaniaczek pozbywa się swoich domowych śmieci np w lesie, będzie trzeba odholować jakiegoś pijaczka i wiele wiele innych spraw w których jak zadzwonicie na Policje to zostaniecie olani. Mnie bolą te same rzeczy w SM co Was jakieś upomnienia za parkowanie choć każdy wie że nie ma gdzie parkować że może i jeżdżą bez celu ( choć z tym się do końca nie zgodzę itp ) ale ktoś drobniejszymi sprawami musi się zajmować i nawet jeśli zlikwidują to za jakiś czas znowu przywrócą zobaczycie…

      1. Może nie tyle śmieszne co nietrafione. Zdarzyło mi się zarówno kogoś zastawić jak i być zastawianym. Zawsze przyjeżdżał patrol policji. Niestety Straż Miejska w moich oczach nie wypracowała argumentu, który przemawiałby za dalszym jej istnieniem. Pieniądze pozostałe z jej likwidacji przekazałbym w części na nowe etaty w policji a w części na modernizację jedynego basenu w Łęcznej. To wstyd, że w 25-tysięcznym mieście mamy taki obleśny, zdewastowany, komunistyczny(wiekowy), brodzik zamiast basenu.

        1. Kiedyś zastawił mi ktoś wyjazd z garażu. Wezwalem straż miejską. Powiedzieli ze nic nie mogą wrócić to prywatny teren właścicieli garaży. Więc przestańcie mi wmawiać że straż miejska cokolwiek tu pomoże. Oni wyznają tą samą zasade co urząd miejski. Czyli nie da się. Rozwiązać ich i tyle.

        2. Likwidacja straży miejskiej nie jest dobrym pomysłem – należy pozwolić jej spokojnie pracować, realizować zadania które przed nimi stoją. Za dużo wymaga się od nich sprawozdań, statystyk – zamiast realizować zadania to „bawią się w papierki”. Odnośnie przekazywania pieniędzy na etaty do policji – to pierwsze zapytaj: czy przyznane etaty przez Komendę Wojewódzką Policji są wykorzystane /są tu wakaty/. Jeśli pamiętasz przeszłość Łęcznej – to przypomnij sobie piosenkę ” Ale to już było …”

  6. Każdy cham lubi siedzieć w chamowni. SM i żadne służby nie byłyby potrzebne
    // /ciach/ To nie urzadmiejski24, tu piszemy z jednego nicka (mik, alehandro1979, jj – to ta sama osoba). To uwaga też do wszystkich innych, którzy myślą, że dane osoby piszącej nie są widoczne. Pisz proszę z jednego nicka, nie będzie wtedy pretensji o „cenzurę” Bartol./

  7. Ja uwazam ze SM nie powinna byc likwidowana, ze wzgledu pilnowania punktow zieleni i parkowania co niektorych ludzi (zajmowanie dwoch miejsc przez 1 auto)
    Monitorinng powinien byc bardziej rozwiniety bo niestety te kilka kamer nie zawsze ujawni sprawcow dewastacji.

    1. Są to zadania, które z powodzeniem może wykonać policja. Polecam Ci lekturę raportu NIK’u na temat łęczyńskiej formacji – kontrolerzy nie zostawili suchej nitki zarówno na monitoringu jak i na SM.
      Mógłbym zrozumieć, że w prywatnej firmie można pracować nie robiąc nic (bo np. jest się synem właściciela firmy). W administracji publicznej nie ma miejsca dla osób które jedynie stwarzają pozory pracy (bez efektów). Mowa tu nie tylko o straży miejskiej.

  8. Ja rozumiem ludzi pracujących w SM, bo faktycznie oni stracą pracę. Jak wiemy, każdy broni swoich interesów, bo każdy patrzy się na siebie a nie na innych i „to mi ma być dobrze, a nie innym”.

    Mimo to ja jako obywatel uważam, że mi Straż Miejska jest niepotrzebna.

    Co do komentarza gościa z leczna24 powinien wiedzieć, że to jest blog i ma pan prawo usuwać komentarze, choć myślę, że powinien pan je jak najbardziej publikować. Raz dla zabawy, a dwa z szacunku dla zdania innego człowieka.

    Na koniec takie moje pytanie z natury tych ciekawskich. To punkt kampanii wyborczej pana Fiałkowskiego?

  9. Na Ł24 wyczytałem żale Strażnika Miejskiego który poskarżył się tam na ciebie.
    Odwarknę się tu temu rozżalonemu człowiekowi o nazwie alehandro.

    Szanowny alehandro1979 może jesteś strażnikiem miejskim, może nie.
    Jak jesteś to tym bardziej wstyd dla ciebie i służby jaką pełnisz.
    Straż Miejska – co mówi tobie ta nazwa – zastanawiałeś się?.
    Powinna ona pilnować porządku w mieście.
    A jak sam wypisujesz w swoich postach, że ktoś namalował na bloku graffiti a straż miejska nie widziała tego.
    Przecież macie nowoczesne kamery do monitoringu miasta i co nie widziałeś tego?
    Zostało zniszczone mienie spółdzielni – czyli nasze wspólne.
    A teraz to zauważasz a gdzie byłeś wtedy, czy zgłosiliście to do właściciela budynku?
    Jak chuligani powykręcają znaki drogowe w mieście to widzisz to, czy nie?
    Gdy nie działa sygnalizacja świetlna na jedynym skrzyżowaniu w Łęcznej przez parę dni to gdzie się podziewaliście – na urlopach?
    I co jeszcze dać ci więcej p