Asystent Kosiarskiego zatrudniał firmę swojego syna w urzędzie! [Dokument]

„Mirosław Krzysiak ma olbrzymie doświadczenie w realizacji inwestycji i pozyskiwaniu środków pomocowych” – tak jeszcze w 2015 roku nowy nabytek kadrowy, zachwalał Kosiarski. Od tego czasu nie było kwartału w którym nie wypływały ciekawe informacje na temat tego człowieka. Dziś będzie następna „niespodzianka”. Urzędowy poniedziałek bez kawy – zaczynamy!

Więcej

Narodowy Dzień Pamięci „Żołnierzy Wyklętych”. Łęczyńskie urzędy siedzą cicho!

Mamy dzisiaj pierwszy dzień marca, czyli Narodowy Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych. Władze mniejszych i większych miast naszego regnionu w wielu miejscach złożą kwiaty i znicze. Jak możecie zobaczyć, w łęczyńskich urzędach informacja o święcie nie istnieje. Zastanawiam się czy od postkomunistów możemy wymagać, by czcili pamięć osób które zwalczali przez dziesięciolecia?

Więcej

Lodowisko w Łęcznej? Zapomnijcie! [Audio]

W związku z ciepłymi zimami, coraz więcej polskich miast, miasteczek, a nawet większych wsi decyduje się na wynajem sztucznych lodowisk. Oczywiście przy sprzyjających warunkach można przy pomocy straży pożarnej lodowisko wylać choćby w pobliżu którejś z jeszcze niezlikwidowanych łęczyńskich szkół. Niestety w obu wypadkach brzmi urzędnicze NIE DA SIĘ!

Więcej

Kosiarski znów się popisał. Ponownie znaki drogowe na ścieżce rowerowej! [Zdjęcia]

„Dlaczego urząd miejski w Łęcznej chwali się inwestycjami, które nie są ukończone? Bo jak je ukończy, to już nie ma się czym chwalić”. Komentarze podobnej treści można przeczytać pod niemal każdym propagandowym artykułem o inwestycjach dobrego gospodarza. Nie sposób nie zgodzić się z autorami lub autorem takiej wypowiedzi. Nie przypominam sobie, żadnej miejskiej inwestycji, która…

Więcej

Poparł Kosiarskiego w wyborach, teraz dostał pracę w urzędzie miejskim!

Po pierwsze nie dla sławy, po drugie nie dla pieniędzy brzmiał „zapożyczony” slogan wyborczy radnego Pawła Wójcickiego. Jak wszyscy wiemy „sława” przyszła momentalnie, kiedy tylko zdecydował się poprzeć Kosiarskiego w wyścigu o fotel burmistrza i chwilę później z hukiem opuścił szeregi z PISu. Na „pieniądze” wprawdzie musiał trochę poczekać ale jak mawiają: co się odwlecze,…

Więcej